logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

wtorek, październik 06, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Teksty
  • Portal
  • Rozmowa
  • Gender narzędziem politycznej walki

Teksty

Gender narzędziem politycznej walki

Szczegóły
Opublikowano: poniedziałek, 24 luty 2014 10:03

Jeśli nie podejmiemy tej walki z ideologią gender stracimy tożsamość i będziemy łatwo manipulowanymi przedmiotami w rękach manipulatorów, w dodatku za pieniądze pochodzące z naszych własnych kieszeni - mówi ks. prof. Paweł Bortkiewicz w rozmowie z Bożeną Ulewicz.


PYTANIA O GENDER

Bożena Ulewicz: – Tajemnicze słowo gender, które w niektórych słownikach języka angielskiego ma tylko jedno znaczenie: „rodzaj", w ostatnich miesiącach nie tylko jest odmieniane w Polsce przez wszystkie przypadki, ale stało się również źródłem burzliwej, a momentami brutalnej debaty publicznej. Większość społeczeństwa ma niepełną wiedzę na ten temat, a często wręcz żadną, bo cóż można dowiedzieć się z pobieżnych informacji medialnych, najczęściej reprezentujących jedną opcję. Jak w kilku zdaniach można by scharakteryzować to, co przez jednych nazywane jest filozofią, a przez innych ideologią lub doktryną?

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz: - Gender jest słowem bardzo niejednoznacznym, na dodatek zaciemnianym przez odpowiednie działania polityczne. Mówi się, że gender to jest płeć kulturowa, która oznacza pewne role, sposoby zachowania, które są kształtowane przez kulturę. Gender tak określone pozostaje w bliżej nie sprecyzowanej relacji do płci biologicznej (zwanej sex). Dla jednych gender interpretuje sex, dla innych zupełnie płeć biologiczną ignoruje (słynne zdanie de Beauvoir: nie rodzimy się kobietami, stajemy się nimi). W tym kontekście zauważa się (tak czynią to propagatorzy gender) istniejące nierówności. A więc, kobieta zarabia mniej, jest niedoceniona w sferze edukacji (w jednym z podręczników – raportów na temat edukacji ubolewa się, że uczeń w szkole mało dowiaduje się na temat takich świetlanych postaci jak antypolska Róża Luksemburg, fanatyczna komunistka Wanda Wasilewska, czy stalinowska grafomanka Wisława Szymborska). I w tym momencie gender, niezależnie już od jakości opisu sytuacji społecznej i kulturowej staje się narzędziem politycznej walki – postulatem wyzwolenia politycznego z istniejącego stanu rzeczy.

W czym tkwi prawdziwe niebezpieczeństwo? Jak należy rozumieć, że płeć biologiczna nie ma znaczenia społecznego? I czy w ogóle istnieje coś takiego jak płeć kulturowa, którą można dowolnie modelować? List biskupów polskich czytany z kościołach w Niedzielę Świętej Rodziny przez wielu katolików został przyjęty z lekceważeniem, a nawet wręcz wrogo. Czy był to przejaw niezrozumienia, czy zaawansowanej indoktrynacji prowadzonej przez media promujące doktrynę, której propagatorką jest chociażby Magdalena Środa?

Interesujący jest kolejny etap owego wyzwolenia w stylu gender. Istnieją nierówności, za które odpowiada płeć kulturowa – mówią genderyści. Zatem zmieńmy kulturę? Nie do końca. Genderyści postulują zmianę orientacji seksualnej i tożsamości płciowej. Dlaczego mamy się ograniczać do prostego układu binarnego: kobieta – mężczyzna? Już samo takie określenie tożsamości w kategoriach biologicznych trąci rasizmem, dyskryminacją, jest opresyjne. Lepiej i wygodniej określać siebie w kategoriach hetero-, homo-, czy biseksualnych. Pozwolę sobie zacytować jedno zdanie z podręcznika „Edukacja bez tabu": „Najczęściej mówi się o tożsamościach: heteroseksualnej, biseksualnej i homoseksualnej, jednak każda osoba może określić swoją tożsamość seksualną w całkowicie niepowtarzalny sposób, zupełnie wyjątkowym określeniem". Co to znaczy? Odpowiedź można znaleźć w amerykańskiej wersji facebooka, gdzie przy logowaniu można wybrać jedną z 56 (tak!) opcji płci. Rozwalenie tożsamości osoby ludzkiej – oto projekt wyzwolenia w stylu gender. A takie rozwalenie ma swoje konsekwencje – społeczne, prawne, cywilizacyjne. Bo kolejnym krokiem – staje się obdarzenie tych „płynnych tożsamości" podmiotowością prawną – na przykład przyznanie im praw do zawierania związków, cynicznie zwanych małżeństwem. Zadaniem Kościoła jest myślenie profetyczne, a ono oznacza między innymi zdolność do długomyślności. Dlatego Kościół nie tylko w Polsce reaguje na gender, bo obawia się o przyszłość społeczeństwa, rodziny ludzkiej. Ale cnota długomyślności nie jest dzisiaj popularna – o życiu myślimy krótkoterminowo. Do tego dochodzi nasz sposób odczytywania świata, lansowany przez media (większość z nich). List Episkopatu zderzył się z taką atmosferą, ale Bogu dzięki, że ten list się ukazał.

Czy presja na zmiany obyczajowe to powód do zaniepokojenia dla ogółu społeczeństwa, czy tylko katolików? Zwolennicy ideologii gender przeciwstawiają ją nauczaniu Kościoła i promują swoje poglądy jako przejaw nowoczesności i postępu, ludzi o innych poglądach ogłaszając oszołomami i hamulcowymi postępu; w tych słowach pobrzmiewa dobrze znana fraza z miniowej epoki. Czy w Polsce ruszyła nowa rewolucja, a proces przemian kulturowych będzie tym razem nadzorowany z Brukseli, tej samej, która niedawno w swoim ustawodawstwie przyjęła eutanazję dzieci?

Ideologia gender jest aempiryczna. Godzi w elementarne dane na temat płci w jej wymiarze biologicznym, od wymiaru genetycznego poczynając, a kończąc na wymiarze neurobiologicznym. Nauka pokazuje nam zróżnicowanie biologiczne człowieka – kobiety i mężczyzny, pokazując, jak ta różnorodność jest cenna i ubogacająca, tworząc znakomitą komplementarność. Dlatego ideologia gender godzi w racjonalność człowieka, zatem ten, kto czuje się istotą myślącą – winien czuć się zaniepokojony. Wprowadzanie gender do życia społecznego może mieć swoje konsekwencje, niezależnie od przynależności do Kościoła, czy braku tej przynależności. Jednak to, że postrzega się w tej wojnie cywilizacyjnej Kościół jako wyraźną stronę konfliktu ma swoje znaczenie. Pośrednio pokazuje to, że to właśnie Kościół angażuje się najbardziej dogłębnie w sprawy człowieka, że to Kościół jest adwokatem sprawy ludzkiej wobec ideologii. Istotą Kościoła, o czym warto przypominać nie jest i nie może być wierność duchowi czasu, istotą Kościoła jest wierność Duchowi Prawdy. Dlatego Kościół będzie bronił prawdy o człowieku, o jego godności, która nie jest mierzona wielością opcji seksualnych, ale miarą miłości osobowej. Oczywiście, Kościół jest świadom włączenia się w walkę cywilizacyjną. Bardzo słusznie wskazuje Pani na ten pozornie odległy związek – gender i cywilizacji śmierci – on jest istotnie bardzo bliski i bardzo konkretny: zabijając w człowieku miłość i sprowadzając go do istoty kierowanej mętnym popędem seksualnym (a nawet instynktem), zabija się wrażliwość na życie.

Pod płaszczykiem konwencji o zapobieganiu przemocy – rząd właśnie kończy prace nad jej ratyfikacją - nasz kraj zaczną obowiązywać zasady łamania stereotypów płciowych m.in. w edukacji - wypływających z kultury, tradycji, religii. To gender w czystej postaci. Grożą nam reguły prawne przyzwalające na legalizację związków jednopłciowych, promocję homo - i transeksualizmu, oraz na adopcję dzieci przez pary o różnych formach ekspresji seksualnej jak to jest zapisane chociażby w projekcie ustawy ( druk 1051 ). Czyżby wszystko już było przesądzone? Czy list biskupów nie był zatem spóźniony?

Kościół bardzo mocno i zdecydowanie wypowiadał się w roku 2012, kiedy dość cicho i spokojnie, rząd prezentował konwencję o zapobieganiu przemocy w rodzinie. Opór Kościoła był traktowany jako kuriozalny – dlaczego Kościół broni przemocy? Niewielu krytyków czytało tę konwencję, a jej schemat był równie prosty, co cyniczny i urągający rozsądkowi. Konwencja wskazuje na pandemię przemocy w rodzinach (co samo w sobie, niezależnie od realnych dramatów, jest ewidentnym przekłamaniem co do skali zjawiska). Za ten stan rzeczy obarcza tradycyjne małżeństwo – patriarchalne, heteroseksualne, monogamiczne, osadzone na tradycyjnych wzorcach religijnych i kulturowych (wiadomo, że nie konfucjańskich). I co proponuje? Proponuje zamianę tego modelu tradycyjnego małżeństwa na polimorficzność – związków partnerskich. Stąd sprzeciw Kościoła. Stąd sprzeciw niektórych organizacji i stowarzyszeń. Teraz ta ustawa jest przedmiotem obrad sejmowych. Wciąż jest czas, by protestować przeciw tej konwencji. Wciąż musimy brać odpowiedzialność za życie publiczne, nie tylko w czasie wyborów.

W Regionalnych Programach Operacyjnych na nowy okres finansowania pojawiły się enigmatyczne zapisy, które po zapoznaniu się z Wytycznymi dotyczącymi zasady równości szans płci w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego w latach 2014-2020 i art. 7 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE Nr 1303/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. nie pozostawiają cienia wątpliwości, że Bruksela szantażuje przyszłych beneficjentów uzależniając wsparcie finansowe od akceptowania obcych nam kulturowo zachowań i postaw. Jak powinniśmy się zachować? Podpisywać umowy, brać pieniądze i realizować inwestycje uwarunkowane akceptacją i promocją zasad gender?

14 stycznia br ukazał się komunikat Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego na temat gender. (jako klucza do tzw. polityki równościowej) Ministerstwo stwierdza w nim m.in.: „MNiSW będzie wspierać wszystkie elementy polityki równości płci, do których odwołują się europejskie programy operacyjne i nowy program ramowy Horyzont 2020. Zasady polityki równościowej stanowią istotne ogniwo tych programów, a ich odrzucenie eliminowałoby polskich uczonych z możliwości korzystania ze środków unijnych, które są znaczące. W samym tylko Horyzoncie 2020 fundusze dla bloku tematycznego poświęconego wyzwaniom społecznym sięgają 30 mld euro". 30 miliardów to dużo, ale to wielokrotność 30 srebrników, za które sprzedaje się rozum, godność, przyszłość narodu. Trzeba to mieć na uwadze. Myślę wszakże, że skoro Unii, Ministerstwu, rządowi zależy tak bardzo na programach równościowych, na walce z dyskryminacją – warto dokonać sondy, czy takie środki mogą być przyznane na problemy związane z dyskryminacją religijną, dyskryminacją osób niepełnosprawnych, dyskryminacją matek ubiegających się o pracę, dyskryminacją samotnych ojców ubiegających się o prawo do wychowania dziecka...

Rozważmy scenariusz pesymistyczny – Polska w pełni wciela w życie zalecenia unijne dotyczące gender. Wychowanie seksualne zaczyna się już w przedszkolach, które wzięły z Brukseli pieniądze na ten cel, to samo, tylko na jeszcze szerszą skalę dzieje się w szkołach, rodzice przestają mieć jakikolwiek wpływ na te programy i tracą kontrolę nad dziećmi. Parlament sankcjonuje tzw. małżeństwa homoseksualne oraz adopcję dzieci przez takie pary. Przedsiębiorcy, różne instytucje nie dostają ani euro jeśli nie podpiszą się za lansowaniem LGBT. Feministki wprowadzają zasadę aborcji na życzenie. Jakim krajem staje się Polska? Czy jest to droga do wolności i równości, którymi to hasłami maskowane są liczne ustawy?

To bardzo ponury scenariusz, tym bardziej budzący grozę, że realny. Ale chrześcijanin jest człowiekiem powołanym do walki i do zwycięstwa. Dlatego musimy walczyć. Najpierw modlitwą o kształt miłości w nas, o trwałość małżeństw i rodzin. Niedawno, jeden z tabloidów poprosił mnie o napisanie modlitwy przeciw gender. Odmówiłem, bo wyczuwałem w tej propozycji coś na kształt zaproponowania amuletu. Nie ma potrzeby układania modlitwy jak egzorcyzmu, ale jest potrzeba tego, byśmy się modlili. O wybawienie nas od zła, o przyszłość narodu, o to, byśmy poznali i uwierzyli miłości. Dalej, potrzebny jest aktywny sprzeciw – wobec legalizacji związków partnerskich, bo one dewastują instytucję małżeństwa i rodziny. Wobec aborcji jako prawa reprodukcyjnego kobiety (która chce się wyzwolić od swojej biologii), bo aborcja jest zabójstwem człowieka niewinnego. Wobec reprodukcji in vitro jako także prawa reprodukcyjnego kobiety (która chce panować nad swoim ciałem i rozrodczością), bo taki zabieg jest manipulacją i traktowaniem człowieka jako produktu z taśmy. Wobec edukacji seksualnej, która ma uczyć dziecko liberalnego stosunku do własnej seksualności, bo uczenie dziecka od 4 roku życia masturbacji jest dewiacją. Wreszcie wobec edukacji w stylu gender od przedszkola po uniwersytet, bo to godzi w powagę każdej ze szkół. Jeśli nie podejmiemy tej walki stracimy tożsamość i będziemy łatwo manipulowanymi przedmiotami w rękach manipulatorów, w dodatku za pieniądze pochodzące z naszych własnych kieszeni.

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiała Bożena Ulewicz
Ks. prof. Paweł Bortkiewicz miał wykład w Instytucie Kultury Chrześcijańskiej w Olsztynie 13 lutego 2014r.

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (4)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość - palikotowiec

      Odnośnik bezpośredni

      No i pogadali sobie: ...a obraz do niego ani razu.
      Zastanawiam się, czym G Bruno tak wkur... Kościół, że musieli go aż spalić, mimo że był to zakonnik. Otóż Bruno mawiał, „na każde postawione pytanie równie możliwe są obie odpowiedzi, zarówno twierdząca, jak i przecząca”. Dla umysłu otwartego nie ma dogmatu. Aempirycznego ! I tu problem pogrzebion jest...
      Jeśli jednak już wszystko przewalczyliście to walczcie z gender. Ja się już tylko grzywy potrzymam, ale widzę ważniejsze problemy.
      Ostatnio podano, że samobójstwa są czwartą przyczyną zgonów, a jest ich w Polsce więcej niż śmiertelnych wypadków komunikacyjnych. W Polsce codziennie 15 osób podejmuje próbę samobójczą, a 11 z nich odbiera sobie życie. Albo więc staniemy na stanowisku wynikającym z teorii ewolucji i dopuścimy eutanazję, żeby słabsi odeszli godnie i z własnego wyboru, albo staniemy na stanowisku religijnym i niech Kościół zajmie się zapobieganiem (pomocą materialną, wsparciem psychicznym) a nie powiększaniem bogactwa i duperelami, typu gender, czy ochroną życia poczętego, które już jako poczęte staje się niczyje. Co z innym życiem i frustracjami z jego korzystania? Podobnie jak z ujawnioną terapią gejów (rozszyfrowane przez dziennikarza) – duże koszty i modlitwa...?
      Tak jak „musimy walczyć z gender” tak musimy problem gender rozważać w świetle kościelnej pedofilii. Na problem pedofilii w Kościele zwrócono uwagę w 1922 roku, kiedy to czyny pedofilskie określono jako "crimen pessimum". I cisza przez kilkadziesiąt lat. Dopiero w 1988 roku JPII w Konstytucji Apostolskiej "Pastor bonus" delikatnie odniósł się do problemu. Także BXVI zaznaczył swój wkład poprzez ustanowienie procedur dla takich przypadków. Praktyka jednak była taka, że dla dziesięciu lat kiedy to zarejestrowano 4 tyś. przypadków, tylko 10% znalazło rozwiązanie w postaci wykluczenia ze stanu duchownego. I ślimaczy to się dalej, chyba że społeczeństwa pilnują spraw (np. w USA) – nie dadzą zamieść pod dywan, protestują i żądają postawienia sprawców przed sądami świeckimi. Jeśli nie ma nacisku, to Kościół ma tendencję do uciekania w problemy zastępcze, np. do walki z gender. Świadomie ośmiesza się wobec „rozumiejących” za cenę uniknięcia kompromitacji wobec „wierzących”. A przecież grzeszni wierni są w stanie zrozumieć, że ci bardziej wierni mogą też być grzeszni. Stan kapłański niepotrzebnie wywindował się na szczyty wirtualnej doskonałości i pilnie tego strzeże – dlatego ma problem z przyznaniem się do pedofilii, alkoholizmu, niewiary, kochanek i dzieci oraz różnych takich ludzkich grzechów. Teraz staje się to destrukcyjnie ośmieszające dla Kościoła.
      Pojęcie „normalności” jest wprawdzie możliwe do zdefiniowania, ale wymaga to dodatkowych odniesień, które już nie muszą być powszechnie akceptowane. Definiowanie tego w sposób tetyczny, czyli prawnie, przez sprawujących władzę, jest rodzajem przymusu, często zbędnego, jak np. w sprawach światopoglądowych. Religia jest kwestią wyboru, więc nie może być przyczyną zniewolenia poprzez normy prawne. To wydawałoby się racjonalne, chociaż też można to podważyć jako „normalne”. Lepiej dać ludziom możliwość wyboru, żeby za proces definiowania „normalności” odpowiedzialnym uczynić jednostkę. To jasne, że podczas tej czynności może spoglądać na różne systemy wartości, ale to musi być jego decyzja, z którym zwiąże swoje myślenie.
      Jestem świadom tego, że swoje słowa też kieruję do obrazu...
      PS. Problemem polskiego Kościoła katolickiego (nie chodzi o PNKK) jest to, że podobnie jak marksiści nie mogą się już powołać na ostatni Zjazd, tak duchowni w sprawie gender nie mogą się powołać na ostatniego papieża. Dlatego szerzą głupotę na własną odpowiedzialność a czasem nawet na Oko.
      Pani Bożeno! Ależ Pani jest odważna. Pokazać, że jest Pani mądrzejsza od profesora? No, no no! Zupełnie jak red. Gugała w Polsacie... Taka lokalna Gugała.

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - kir

      Odnośnik bezpośredni

      "...czy stalinowska grafomanka Wisława Szymborska". I to mówi profesor? Ksiądz do tego? A złotousta Bożena (a może Bożenna), nic na to? Po takim stwierdzeniu ks. prof. wolę drugi raz o gender w jego rozumieniu nie czytać...

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Wisława Szymborska

      Odnośnik bezpośredni

      " Zacny ksiądz ze Szczawy rodem

      smarowany przez wieś miodem ,

      niczego , aż do zmierzchu ,

      nie mógł nosić na wierzchu ,

      a w dodatku również pod spodem . "

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - SZARY

      Odnośnik bezpośredni

      @palikotowiec - "Ostatnio podano, że samobójstwa" - tu przyznaje Ci rację. Znam z osobistego doświadczenia, miejsce gdzie 7 mieszkańców popełniło samobójstwo, a po księdzu jak po kaczce.Do problemów dorzuciłbym brak pracy dla młodych- ale gender w tym kontekście to rzeczywiście straszne zagrożenie.
      Może by tak w końcu pozytywnie - o tych rodzinach, które codziennie idą do pracy(jak mają), a jak nie to starają się związać koniec z końcem, szkoły, mają dzieci, nie myślą o żadnym gender, a o lepszej przyszłości dla własnych dzieci. O czym my mówimy- ja osobiście nie znam żadnej osoby, fanatycznej wyznawczyni gender, a znam naprawdę dużo osób z różnych środowisk. A Wy macie takie w swoim otoczeniu, czy tylko z mediów znacie Szczukę, Bratkowską i Środę. Zna Pani, pani Bożeno, kogoś, kto poszedł za ich głosem jak mucha na lep? Są to jednostki, dziesiątki, setki tysięcy? Ale z pewnością zna Pani, dziesiątki, setki, jeżeli nie tysiące ludzi, którzy nie maja na czynsz.

      około 12 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Galeria

    • Orszak Trzech Króli w Olsztynie

      Zobacz
    • Cenzorzy z "Wyborczej"

      Zobacz
    • 1 WRZEŚNIA 2015 W OLSZTYNIE

      Zobacz
    • "Za chwilę dalszy ciąg transmisji"

      Zobacz
    • 1
    • 2
    • 3
    • 4
    • 5
    • 6
    • 7
    • 8
    • 9
    • 10
    • 11
    • 12
    • 13
    • 14
    • 15
    • 16
    • 17
    • 18
    › ‹

    Komentarze

    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
    https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-czyli-prymus-pryncypala/
    „Czy polski sąd czeka na moją ...
    3 godzin(y) temu
    Oprócz wfi i LGD.
    Publiczne rejestry:
    1.STOWARZYSZENIE "SPOTKAJMY SIĘ W SWOBODNEJ" https://rejestr.io/krs/291157/stowarzyszenie-spotkajmy-sie-w-swo...
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    6 godzin(y) temu
    https://lubomino.pl/lokalna-grupa-dzialania-warminski-zakatek-projekt-pn-spoleczna-warmia-rozwoj-instytucjonalny-lgd-warminski-zakatek/
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    6 godzin(y) temu
    Niestety, Paweł Warot to kolejny przykład sluzalczosci partii w imię wiadomego celu! PIS na Warmii i Mazurach notuje dramatyczny upadek dzięki trójce ...
    Michał Wypij, Paweł Warot – ko...
    6 godzin(y) temu
    https://wiadomosci.wp.pl/afera-neurochirurgow-szpital-ukarany-za-zabiegi-lekarza-celebryty-7335815913711904a
    WP: Osobowość Roku WiM, dr Ł. ...
    19 godzin(y) temu
    Gietrzwałd jest nie tylko miejscem Sanktuarium Najświętszej Marii Panny,ale również siedliskiem satanistów.To oni,a głównie przewodzący tym barbarzyńc...
    Powrót Smętka do Gietrzwałdu (...
    1 dzień temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • PILNE / MONIT: Żądanie interwencji poselskiej – Międzynarodowe śledztwo EPPO a milczenie elit politycznych
    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Abp Filipazzi: Treść przesłania gietrzwałdzkiego można streścić w trzech słowach: nawrócenie, pokora i zaufanie
    • Premier Donald Tusk tumani, uwodzi, szczuje, manipuluje, kłamie i straszy. A Polska tonie...
    • Policja ponownie usunęła baner sprzed "szubienic" z mową nienawiści wiceprezydent Olsztyna
    • We wrześniowej „Debacie” Bachmura o zamordyzmie KO, Socha demaskuje Tuska a Kowalczyk mówi „Tak dla imigracji”
    • Ile jest prawdy w oskarżeniach Serafina: „Macie brudne łapy, PSL-owskie świnie”?
    • Radni KO odrzucili prawo mieszkańców Olsztyna do głosu na sesjach
    • Pasławska chwali się "upolowaniem" min. Dorożały. Ostra reakcja Możdżonka
    • Teatr Narodowy im. Donalda Tuska: Jak przedszkolaki bawią się w rządzenie państwem
    • Operatora Term Warmińskich licytuje komornik
    • W. Kozioł złożył skargę do Komendanta Miejskiego Policji w Olsztynie na zabór jego banerów

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Ofierska wzywa "Deb@tę" do zaniechania naruszania jej dóbr. ODMAWIAMY

        Adam Jerzy Socha 2026-10-05 11:19:41

        Dostaliśmy od Marcina Rurysa, pełnomocnika Małgorzaty Ofierskiej Wezwanie do zaniechania...

      • Prokuratura ściga "Debatę", a nie rozdawnictwo milionów na solaria

        Bogdan Bachmura 2026-10-05 10:49:31

        Prokurator Agnieszka Romanowska z Prokuratury Rejonowej Olsztyn Południe kontynuuje śledztwo w sprawie...

      • Radni KO odrzucili prawo mieszkańców Olsztyna do głosu na sesjach

        Adam Jerzy Socha 2026-09-29 15:10:16

        Stosunkiem głosów 14 do 10 rządząca Olsztynem Koalicja Obywatelska odrzuciła projekt uchwały...

    Wiadomości region

    • Region

      • Do szpitala rehabilitacyjnego w Górowie Ił. nie trafią ukraińscy żołnierze

        Adam Jerzy Socha 2026-09-28 09:52:25

        Portal Sestry.eu poinformował, że "Trzydziestu ukraińskich weteranów przejdzie rehabilitację w...

      • Prokuratura Okręgowa w Elblągu nie zna się na zegarku? - pyta red. G. Jankowski

        2026-09-26 12:10:55

        Prokuratura Okręgowa w Elblągu bezterminowo zawiesiła śledztwo dotyczące rozliczeń chirurga ze...

      • We wrześniowej „Debacie” Bachmura o zamordyzmie KO, Socha demaskuje Tuska a Kowalczyk mówi „Tak dla imigracji”

        2026-09-17 15:08:11

        We wrześniowym numerze miesięcznika „Debata”, który ukaże się w punkach sprzedaży w sobotę 19...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Jak elity europejskie zmarnowały dorobek pokoleń. BILANS UPADKU

        Wacław Domanus 2026-10-02 20:43:01

        GEOPOLITYCZNY I STRUKTURALNY BILANS UPADKU: JAK ELITY ZMARNOWAŁY DOROBEK POKOLEŃ Współczesna...

      • Prezydent RP: Obniżki cen paliw na stacjach mają nastąpić od razu

        2026-10-01 21:29:28

        Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego wygłoszone 1 października 2026r. Szanowni Państwo, Drodzy...

      • „Czy polski sąd czeka na moją śmierć?” – pyta 101-letni b. więzień Auschwitz St. Zalewski

        Lech Obara, Aneta Markowska 2026-09-30 06:51:06

        Dziś, 1 października Stanisław Zalewski skończył 101 lat. Przeżył Auschwitz, Mauthausen i Gusen....

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.