logodebata

JESTEŚMY ORGANIZACJĄ POŻYTKU PUBLICZNEGO. PROSIMY o 1,5% Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000 337 806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

wtorek, marzec 10, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Blogi
  • Mariusz Korejwo
  • Co to jest rodzina i dlaczego od czasu do czasu coś się jednak udaje

Mariusz Korejwo

Co to jest rodzina i dlaczego od czasu do czasu coś się jednak udaje

Szczegóły
Opublikowano: poniedziałek, 04 luty 2013 07:50

zdjcie_do_bloga„Odesłanie w niebyt projektu ustawy dodającej homoseksualistom nimbu małżeństwa to w zasadzie koniec świata. Redaktor Stasiński („Wyborcza”) oskarża współczesną Polskę o autorytaryzm [sic!]. Jest wprawdzie możliwe, że w studiowaniu słownika słów zagranicznych nie przebrnął nawet przez literę „a”, bardziej jednak prawdopodobne, że mówi co myśli. Szalejący autorytaryzm: dwóch facetów / dwie facetki nie mogą nazwać się małżeństwem.”

Zwolennikom postępu, a więc wyznawcom hipotezy, że wszystko dookoła nic, tylko się rozwija (znaczy: ulepsza), dedykować należy ostatni raport Human Rights Watch dotyczący Rosji. Wg niego, rok 2012 był najgorszym od niepamiętnych (czytaj: komunistycznych) czasów jeśli chodzi o przestrzeganie, również politycznych, wolności obywatelskich. Z dnia na dzień diabli wzięli dwie dekady bredzenia o demokratyzującym się Wielkim Niedźwiedziu, cywilizujących się rządach w Moskwie, itepe, itede.

Historia wcale nie zatacza koła, to po prostu odwieczny nurt wraca do swojego prawowitego łożyska. W Rosji wszelkie poluzowanie od zawsze oznaczało słabość władzy centralnej, tyle i tylko tyle. Słaby car zwoływał Dumę (którą zaraz potem rozwiązywał), słaby sekretarz KC ogłaszał ‘glasnost’. Silny Putin pokaże wszystkim, gdzie ich miejsce. I jego.

Drogi Zachodu i Wschodu rozeszły się już dawno; ostatni, w epokach liczony, etap potwierdził zasadnicze różnice między cywilizacjami: na Zachodzie władza kupuje poparcie, żeby być władzą (socjal, życie na kredyt), na Wschodzie władza ma inne instrumenty. Za Chiny nie będzie w stanie zapewnić względnego chociażby dobrobytu, którym mogłaby zdobyć poparcie poddanych. Przemoc pozostaje więc podstawowym środkiem władania. A ponieważ na bagnetach wiecznie siedzieć się nie da, istotny jest element zjednujący inaczej. Zawsze ten sam: wróg. Wobec wroga milkną spory wewnętrzne, wobec wroga liczne niedomagania lokalne tracą na znaczeniu. Trzeba znaleźć wroga, by móc skupić wokół siebie poddanych, by szantażować konkurentów do władzy. Dlatego Rosja zawsze będzie niebezpieczna. Łatwo znaleźć się na jej celowniku.

Zwieranie szyków za wschodnią granicą nikogo tu nie interesuje, nikogo nie otrzeźwia. Polityka, miast być poważną sprawą poważnych ludzi, jest igraszką gówniarzy toczących słowne gierki, obrzucających się klockami, wymyślających problemy tam, gdzie ich nie ma. Polityk partii rządzącej zupełnie serio mówi, że jakiegoś problemu nie należy poruszać w parlamencie, bo „sprawa jest zbyt poważna”. Zachowanie kilku posłów mających odwagę głosować zgodnie z własnymi poglądami uważa się powszechnie za niedopuszczalne, karygodne, istne trzęsienie ziemi.

Odesłanie w niebyt projektu ustawy dodającej homoseksualistom nimbu małżeństwa to w zasadzie koniec świata. Redaktor Stasiński („Wyborcza”) oskarża współczesną Polskę o autorytaryzm [sic!]. Jest wprawdzie możliwe, że w studiowaniu słownika słów zagranicznych nie przebrnął nawet przez literę „a”, bardziej jednak prawdopodobne, że mówi co myśli. Szalejący autorytaryzm: dwóch facetów / dwie facetki nie mogą nazwać się małżeństwem.

A przecież sprawa jest oczywista jak dziura w budżecie i pokręcona argumentacja aktywistów maści różnorakiej niczego tu nie zmieni. Rodzina posiada w prawie sytuację nadzwyczajną dlatego, że stanowi potencjalny choćby i zawsze najlepszy (mówię o zasadzie, a nie wybranych kazusach) ośrodek reprodukcyjny. Jest więc samym rdzeniem i początkiem istnienia czegoś, co – dowolnie – można nazwać społeczeństwem, narodem, wyborcami, obywatelami (albo czytelnikami Stasińskiego).

Tu prawnicze żonglerki (związek partnerski = małżeństwo = rodzina) niczego nie zmienią. Łzawe opowieści o staruszkach, które nie mogą odwiedzać się w szpitalu oraz pośle Robercie, który może utracić mieszkanie na skutek, nie daj Boże, przedwczesnego zejścia partnera – litości !!! Po pierwsze: większość tego to bzdura, bo sprawę da się załatwić w ramach ustaw obowiązujących. Po drugie: dura lex, sed lex. Mnie się na przykład marzą odwiedziny Keir’y Knightley. Będziemy pisać specjalną ustawę ?

Weźmy pod uwagę inne argumenty. Te „europejskie” chociażby. Bo przecież, w Unii... Na litość Boską: supercywilizowani Francuzi wyrzucają masowo Cyganów ze swoich granic. W Holandii odstrzeliwuje się niewygodnych polityków seryjnie. W Belgii mają fantastyczne frytki. W Anglii jeździ się lewą stroną. W Szwajcarii nie pozwalają budować meczetów. Który obyczaj jeszcze by tu zaadoptować ? We Francji można mieć pół promila za kółkiem – mnie się podoba; może by jakąś ustawę...

Albo te głodne kawałki, o rodzinie jako siedlisku wszelakich patologii. Wiadomo, stary tłucze starą, a obydwoje nic tylko kombinują jak tu utopić w beczce własne dziecię nim to zacznie ćpać, zajdzie w niechcianą ciążę albo nałoży kubeł na łeb nauczycielowi. Bo jak wiadomo, „związki partnerskie” to miodzio barwne jak w serialu, a już dwóch facetów z dzieckiem to w ogóle utopia spełniona.

A tak w ogóle, to brzydkie rzeczy dzieją się również w wojsku, w wielu urzędach, na rajdzie Dakar i w redakcji „Wyborczej”. Rozwiązać ! Unieważnić ! Zakazać ! Tak, żeby niczego nie było. Będą tylko związki jednopłciowe.

Zdumiewające, że ci sami ludzie, którzy odsądzają rodzinę od czci i wiary, wyrywają sobie żyły, aby wszelkie „nieformalne związki” jak najbardziej do niej upodobnić. Najpierw będzie to „rejestracja” w urzędzie stanu cywilnego, dziedziczenie, ulga podatkowa (i wizyty w szpitalach), potem adopcja, wychowanie dzieci, ojcowanie, matkowanie, dziadkowanie.

Czy to ciągle jeszcze tylko domaganie się nienależnych przywilejów, czy już może leczenie kompleksów ?

A tak w ogóle to miało być optymistycznie. No bo jednak czasem coś się udaje, i nie chodzi mi o bunt Gowinowej grupki (to sukces czysto negatywny). Oto Kraków spełnił moje marzenia i wycofał chamowatą, agresywną reklamę ze Starego Miasta. Oto tu i ówdzie ludzie idą po rozum do głowy i likwidują straż miejską. Oto w Nidzicy, w nieczynnym od dawna kinie, odbył się pokaz filmu o katastrofie smoleńskiej. Może i mało tego, ale jednak czasem coś się udaje. Czyli postęp.

Mariusz Korejwo

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (10)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość - Ł. N.

      Odnośnik bezpośredni

      Podoba mi się! Tak na 90%. Poza zdaniem o rodzinie jako \"ośrodku reprodukcyjnym\". Mało subtelne.

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Adam Kowalczyk

      Odnośnik bezpośredni

      Tak streszczając powiem to co powtarzam od dawna. Małżeństwo to chłop + baba, a w perspektywie dzieci. To norma. Wszelkie inne rozwiązania są od tej normy odejściem czyli zboczeniem, inaczej dewiacją. Możemy próbować zakryć to słowami. Fakt jednak pozostaje faktem. I nie ma żadnego sensownego powodu dla którego państwo ma ustawowo faktom zaprzeczać.
      Natomiast co do braku wolności opisanego przez Autora to mam swoje ale. Obawiam się, że troszkę siedzi w koleinie niechęci do Rosji. Rosja zawsze miała bardziej autorytarny system władzy niż Zachód. To prawda. Nie należy jednak wyciągać z tego mylnych wniosków, że oznacza to mniejszy zakres wolności.
      Oczywiście system ten przeszkadza tej części obywateli/ poddanych, którzy też chcą sobie \"porządzić\". Miewają kłopoty. Natomiast jest obojętny w stosunku do tych co nie mają ambicji \"porządzić\" natomiast chcą żyć po swojemu. W to władza się nie wtrąca - no, może przeszkadza w piciu i kradzieżach.
      Natomiast na \"wolnym\" Zachodzie okazało się, że \"każdy\" może sobie porządzić - przynajmniej formalnie - natomiast zaczynają się problemy ze stawianiem choinki świątecznej, wysyłaniem kartek z Merry Christmas bo teraz obowiązuje Happy holiday itd. A już najgorzej jak ktoś przyzna się, że woli towarzystwo osób hetero a imigrantom to jest skłonny pomóc w ich własnym kraju ale do swojego to nie zaprasza.
      Skłonny jestem sądzić, że problemem nie jest niedostatek wolności na Wschodzie lecz jej drastyczne ograniczenie na Zachodzie.

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Ł. N.

      Odnośnik bezpośredni

      @Adam Kowalczyk: akurat pojęcie \"norma\" używane w odniesieniu do stosunków społecznych/międzyludzkich to wynalazek socjalistyczny. Używanie go przez prawicę, rzekomo \"prowolnościową\", którą Pan niby reprezentuje, jest co najmniej śmieszne. To tak jakby Pan argumentował przez słownictwo typu \"klasa\" i \"proletariat\".

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - nickifor

      Odnośnik bezpośredni

      Przeżywamy katastrofę demograficzną. Polska się wyludnia i starzeje. Państwo w tej sytuacji powinno promować rodzinę i to zwłaszcza rodzinę wielodzietną, a nie \"wolne usankcjonowane związki\". Albo wolne, albo usankcjonowane. Dlaczego ludziom żyjącym \"na kocią łapę\", ma być lepiej niż tym którzy żyją w małżeństwie? To chore. Dewiacje, zwane dawniej zboczeniami, to zupełnie inna bajka.

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - SZARY

      Odnośnik bezpośredni

      cyt z AK - \"Obawiam się, że troszkę siedzi w koleinie niechęci do Rosji.\" - jak widać to już nawet to \"troszkę\" nie umknęło rewolucyjnej czujności komisarza ds obrony Rosji. Pewnie niebawem w Debacie nie mozna będzie pisać źle o Moskwie.
      cyt AK\"; \"W to władza się nie wtrąca - no, może przeszkadza w piciu i kradzieżach.\" plus taki drobiazg jak mordowanie niepokornych dziennikarzy na przykład. Grunt żeby ciepła woda była, po co się wtrącać i patrzeć władzy na ręce.

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Daniel75

      Odnośnik bezpośredni

      @AK \"Skłonny jestem sądzić, że problemem nie jest niedostatek wolności na Wschodzie lecz jej drastyczne ograniczenie na Zachodzie.\"

      Problemem jest raczej to, ze buduje Pan jakas wizje \"Zachodu\" na podstawie niekompletnych informacji.

      Tak jak stawia sie tutaj choinki i nikt nie bawi sie w jakies \"happy holidays\", tak samo zwiazki partnerskie nie doprowadzily do konca swiata i totalnego upadku. Przynajmniej partnerzy maja prawnie uregulowane dziedziczenie i tym podobne.

      Oczywiscie jak w kazdym okresie kulturowych zmian bedziemy miec do czynienia z sytuacjami idiotycznymi - ale to nie oznacza ze cala rzeczywistosc jest taka, jaka Pan chcialby tu przedstawic.

      Osobiscie nie widze nic zlego w zwiazkach partnerskich. Niech sie lacza, niech pracuja, niech placa podatki. Nie mi to oceniac i zagladac innym do sypialni.

      Co do \"zboczen\" i \"dewiacji\" - to Panska interpretacja. Osoby leworeczne czy rude tez sa przykladem odstepstwa od \"normy\". W Azji do dzisiaj zmusza sie leworeczne dzieci do przejscia na jedynie sluszna \"praworecznosc\". Celibat tez jest \"nienaturalny\". Uposledzenia sa odstepstwem od normy.

      Mielismy juz do czynienia z ludzmy ktorzy znalezli sposob na to by takich \"dewiacji\" juz nie bylo. Chcialby Pan wrocic do takich rozwiazan? Zbudowac nowy wspanialy swiat zaludniony przez fizycznie i intelektualnie doskonalych przedstawicieli ludzkosci jak Pawlowicz?

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - teścik

      Odnośnik bezpośredni

      Panie Ko, zanim cenzurujesz Pan zdolności percepcyjne kogokolwiek (w tym wypadku Stasińskiego), zajrzyj Pan do podręcznika logiki i rozłóż Pan napisane przez siebie zdanie: \"...a więc wyznawcom hipotezy, że wszystko dookoła nic.....\"; Pańskie toki myślenia, niestety, w całości oparte są na tego rodzaju logice; polecam też spojrzenie do podręczników socjologii, gdzie funkcja prokreacyjna jest jedną z funkcji rodziny - wedle Pańskiej logiki powinniście wprowadzić przymus rozmnażania, wtedy będzie lege artis....

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - palikotowiec

      Odnośnik bezpośredni

      Zadziwia mnie nieprzyzwoitość tego szumu wokół sprawy związków partnerskich. Mało kto potrafi się zachować w sprawie godnie. Przyznam, że posługuję się godnością wg mojej intuicji. Tym bardziej mnie to zadziwia, że możliwa jest do zachowania tak godność małżonków jak i partnerów, czyli po raz kolejny mamy „nie”, bo „nie”.
      Mnie to nie jest potrzebne, ale jeśli komuś jest to niezbędne to dlaczego nie ułatwić mu życia, szczególnie z powodów zwanych humanitarnymi. Nie rozumiem, przykładowo, dlaczego dzieci z małżeństw i ze związków nieformalnych są na różnym statusie. Przecież można tego uniknąć nie zmuszając ludzi do formalnego związania się. Nigdzie w Konstytucji nie ma stwierdzenia, że małżeństwo (jako status formalny, czy sakramentalny) jest obowiązkiem. Jest uprawnieniem do którego dodawane są przywileje. Idzie więc o przywileje, że „inny” nie powinien ich mieć? Jednym słowem jest to porąbane.
      Przy okazji o posłance Pawłowicz. Posłanka Pawłowicz powala już ostatni tytuł, który był uznawany za autorytet. Tytuł profesora. Wcześniej nadgryzali go już inni, jak osławiony poseł Niesiołowski, i inni, ale teraz zalazł się już wyraźnie w liście hańby, typu: „biskup”, „ksiądz”, „ojciec”, „prokurator”, „sędzia”, „komornik”, „funkcyjny partyjny”, „poseł”... „bohater wojny w...”. Na szczęście jest to tylko tytuł rangi uczelnianej i są jeszcze profesorowie... Szkoda tylko, że wszyscy mogą być tak oceniani „w automacie”.

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - konserwatysta

      Odnośnik bezpośredni

      ja np. jako prawdziwy konserwatysta nie myje zebow - bo jak wiadomo jest to nowoczsny wymysl. A jak wiemy ze zrodel historycznych, od zarania dziejow zebow sie nie mylo. Nie robili tego nasi przodkowie w jaskiniach, nie robil moj dziadek i nie robil tego moj ojciec. Jestem dumny z tego ze jestem konserwatysta. Przeciwstawiam sie socjalistycznemu postepowi wszedzie! Czy to tzw. zwiazki partnerskie czy wlasnie mycie zebow.

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość

      Odnośnik bezpośredni

      @[konserwatysta 2013-02-06 23:01:15]
      Bardzo podoba mi się Pańskie stanowisko, bo w nim zawarte jest clou sprawy. Jest godne polecenia dla wszystkich oszołomów, a to z tych powodów, że poglądy i postępowanie dotyczą tylko Pana. To jest Pański pogląd, Pańskie postępowanie, którego Pan innym nie narzuca. Nie podzielam ich, ale przecież to Pańskie uzębienie i tolerancję ma Pan zapewnioną. Całować się nie będziemy, na pewno. Rozmawiać, jeśli nadarzyłaby się taka konieczność, będziemy on line albo w jakiś inny, odległy sposób. Z ciekawości chciałbym zapytać, czy to jedyny objaw konserwatyzmu? Pytam, bo możliwości widzę ogromne... Starokawalerstwo jest tylko jedną z nich.

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Oskarżyciele/donosiciele (m.in.K.Kaniński) powinni odpowiedzieć karnie za swoje karygodne czyny- przeprosinami i odszkodowaniem karnym!
    Olsztyńska prokuratura wszczęł...
    1 godzinę temu
    wiadomo, że zawetuje dla samego wetowania i na złość tusku
    SAFE 0 procent – genialna zagr...
    9 godzin(y) temu
    Najłagodniej formułując ocenę - to nikczemność.
    Adwokat od "trumny nas kółkach...
    12 godzin(y) temu
    Niewykluczone, że to właśnie ta protestująca część mieszkańców oraz "przyjaciół Dobrego Miasta",
    posiada subiektywne gusta, preferując mroczną muzyk...
    Radna pyta: Dlaczego prezydent...
    1 dzień temu
    Protestują mieszkańcy oraz „przyjaciele Dobrego Miasta”, którzy wystosowali wniosek do burmistrz Beaty Harań oraz uruchomili petycję „STOP cenzurze ku...
    Radna pyta: Dlaczego prezydent...
    1 dzień temu
    Bezrobotni Olsztyn puste łby
    Dlaczego głosowałem przeciw po...
    około 2 dni temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Presja na lekarzy Szpitala w Olsztynie, by wykonali aborcję. Kaja Godek ma dla kobiety dom
    • Wiernikowska po 23 latach opowiedziała historię Klewek, Leppera i Skowrońskiego
    • Prezydent Olsztyna uprawia pijar i zaklinanie rzeczywistości
    • Burmistrz apeluje o powrót festiwalu muzyki death-metal do Dobrego Miasta
    • Fundacja im. M. Bublewicza nie przekazywała dotacji na Szkołę im. M. Bublewicza
    • Kto „szerzy kłamstwa”, media czy beneficjentka dotacji Beata Bublewicz?
    • Dlaczego głosowałem przeciw powołaniu przez Olsztyn "miejskiej spółki" ?
    • „Męczeństwo św. Katarzyny K. od Helpera” (relacja z procesu sądowego)
    • Jak rozliczono dotację dla Fundacji im. M.Bublewicza na "Ochronę Ostoi Derc"
    • "Dolina nicości jest w nas". Znakomita ekranizacja powieści Wildsteina
    • W „Debacie” Arkadiusz Sz. ujawnia jak Helper przywłaszczał miliony...

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Sąd 16 marca orzeknie, czy Winiarska to bohaterka Solidarności, czy oszustka?

        Adam Jerzy Socha 2026-03-10 18:55:02

        Mimo że oskarżoną była Władysława Winiarska i weterani olsztyńskiej „S”, to w mowach końcowych 2...

      • Dlaczego głosowałem przeciw powołaniu przez Olsztyn "miejskiej spółki" ?

        Jarosław Babalski 2026-03-08 07:42:14

        Z programu XXIII sesji RM Olsztyna chciałbym zwrócić Państwa uwagę na punkt, któremu poświęciłem...

      • Radna pyta: Dlaczego prezydent Olsztyna promuje „kulturę śmierci”?

        2026-03-06 11:20:20

        Prezydent Olsztyna Roberta Szewczyk i dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Mariusz Sieniewicz ogłosili...

    Wiadomości region

    • Region

      • Zakład galwanizacyjny w Mrągowie truje od lat. WIOŚ Olsztyn bezradny...

        2026-03-05 12:25:29

        Mieszkańcy Mrągowa zaalarmowali olsztyński Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w związku z emisją...

      • Prezydent Karol Nawrocki w Mikołajkach ocenił program SAFE

        2026-03-02 20:11:59

        „Bez SAFE polskie siły zbrojne po prostu się budowały, jeśli dobrze zarządzano finansami...

      • Duży sukces byłego posła PiS Jerzego Małeckiego z Pisza

        2026-02-26 08:09:08

        „Dziś nastąpiła zmiana w Starostwie Powiatowym w Piszu. Po rezygnacji Starosty Andrzeja...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Minister edukacji Nowacka musi przeprosić prof. Roszkowskiego!

        2026-03-06 19:13:27

        Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował, że minister edukacji narodowej Barbara Nowacka ma przeprosić...

      • SAFE 0 procent – genialna zagrywka polityczna czy wielka szansa na przełom?

        Andrzej Kisielewicz 2026-03-06 12:23:35

        Ustalmy dwa fakty. Po pierwsze pomysł wykorzystania aktywów rezerwowych NBP do finansowania...

      • III wojna światowa trwa. Są w niej tylko dwie strony. Gdzie jest Polska?

        Grzegorz Górski 2026-03-04 13:34:55

        W istocie rzeczy wkroczyliśmy w III wojnę światową. Podkreślałem też konsekwentnie, że błądzą ci,...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.