logodebata

JESTEŚMY ORGANIZACJĄ POŻYTKU PUBLICZNEGO. PROSIMY o 1,5% Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000 337 806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

niedziela, marzec 08, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Blogi
  • Mariusz Korejwo
  • Misja, k...wa, misja!!!

Mariusz Korejwo

Misja, k...wa, misja!!!

Szczegóły
Opublikowano: czwartek, 20 grudzień 2012 07:02
biurkowy_aparat_telefonicznyNa jednym z konwentykli zorganizowanym na najwyższym z możliwych, czyli centralnym szczeblu, usłyszałem niedawno, że mam kierować się w pracy swej poczuciem misji. Mała podpowiedź: nie było to forum obrońców praw kobiet ani krajowe zrzeszenie koordynatorów akcji „Szlachetna Paczka”. Była to najzwyklejsza odprawa służbowa poświęcona urzędniczej realizacji zadań ustawowych.

W tym samym ciągu logicznym, powiedziane zostało, że ludzie bez poczucia misji mogą sobie poszukać innych zajęć, bowiem służba nie potrzebuje ludzi, którzy zrobiwszy swoje „między ósmą a szesnastą, po prostu idą do domu”.

Do tej pory myślałem, że tak właśnie wygląda praca w administracji państwowej; że Kodeks Pracy narzuca mi ośmiogodzinny dzień pracy przy pięciodniowym tygodniu pracy. Że, jako urzędnik, realizować mam zapisy ustawowe, a moje kompetencje kończą się na ostatnim paragrafie ostatniego z rozporządzeń. Kiedy wyraziłem na głos swoje wątpliwości, dane mi było usłyszeć ciężkie westchnienie i diaboliczną przepowiednię, z której wynikało, że tacy jak ja na pewno nie ruszą palcem, kiedy już Ruscy wejdą.

Dzięki komunikacji masowej łączącej miasta wojewódzkie w państwie polskim, miałem wystarczająco dużo czasu, aby w drodze powrotnej poddać refleksji własną małość.

Wreszcie zrozumiałem, że wyłącznie prowincjonalny punkt widzenia, genetyczne ograniczenia umysłowe, ubóstwo duchowe i żelatynowy kręgosłup moralny, nie pozwalają mi dostrzegać rzeczy oczywistych. To nie logika, litera prawa, sens, ekonomia albo inne takie tam, stoją u podwalin mojego państwa. To poczucie misji wybrańców szczęśliwie kierujących nawą krajową spajają nas jako naród, czynią z nas radosne, bezkryzysowe społeczeństwo.

Jak to dobrze, że kierownictwu obecnemu udało się w tak krótkim czasie odnaleźć w przeżeranym płaskim konsumpcjonizmem społeczeństwie, tysiące ideowców, którzy nie bacząc na nic, obejmują kolejne stanowiska, zwalczając na sposób czynny bezrobocie. To oni bohatersko stymulują gospodarkę instalując w szczerym polu ekrany dźwiękoszczelne, rozkopują bez ładu i składu miasta (co się zmieniło po otwarciu remontowanego odcinka ul. Pstrowskiego ?), wyrzucają z roboty ekipę, która z zera uczyniła najpoczytniejszy tygodnik, to oni równoważą nastroje społeczne wymyślając Brunona Ka (teraz już każdy ma swój zamach).

I teraz już lepiej rozumiem, dlaczego – pomimo fenomenalnej góry wydanych pieniędzy, powołania kilku instytucji centralnych o pompatycznych nazwach („ ... i Cyfryzacji”; „Narodowe .... Cyfrowe”), sprokurowania setki projektów typu „Polska 2020” (lub podobnie), itp., itd. - cyfryzacją kraju zajmuje się grupka zapaleńców z ... Białegostoku. Tak: bez szumu i oklasków, elektroniczne zarządzanie dokumentacją w administracji państwowej to dzieło Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego, a w zasadzie kilku w nim zatrudnionych osób. Na razie to czternaście (na siedemnaście) urzędów wojewódzkich oraz m.in. Archiwum Państwowe w Olsztynie.

Ścieżka jest przetarta, może więc jakiś pastuch z Podhala uprości podatki, listonosz z Grójca zreformuje służbę zdrowia, a Pan Premier znajdzie brakujące ogniwo w ciągu ewolucyjnym (i moje klucze od piwnicy przy okazji). Nigdy nie wiadomo, co w kim drzemie i do jakiej misji poczuje się powołany.

Może jednak lepiej nich każdy zajmie się tym, czym powinien, a misje pozostawmy misjonarzom, braciom Misjonarzom z Pieniężna, na przykład.

 

Mariusz Korejwo

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (10)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość - Ł. N.

      Odnośnik bezpośredni

      Hahahaha. Obśmiałem się po pachy :)))

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Adam Kowalczyk

      Odnośnik bezpośredni

      Pan, Panie Korejwo, żarty sobie stroisz bo nic nie rozumiesz. Gdyby nie misja to ci wszyscy co to zmniejszają bezrobocie obejmując lukratywne stanowiska, musieliby tego całego prawa się nauczyć i jeszcze go przestrzegać. Nie o taką Polskę walczyli! Nie po to w politykę poszli żeby zap... jak jakiś sługa. Misja to jest to!

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - służbisty

      Odnośnik bezpośredni

      No cóż, w służbie państwowej zaczynają od pracowników wymagać tego, czego w korporacjach wymaga sięod pracowników już od dawna. W końcu służba nie drużba. Służba to misja!

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - palikotowiec

      Odnośnik bezpośredni

      Nie róbcie poruty, bo robicie to, co zawsze się robiło tylko inaczej jest to sformułowane. Procedura wdrażania dowolnego iso zaczyna się waśnie od sformułowania misji. Wszyscy milkną, bo nie wiadomo, czy wymaga to ½ litra wódki czy wody święconej i kropidła. A rzecz polega tylko na modnym nazwaniu, bo do tej pory nazywało się to sformułowaniem celu, co jest racjonalnym działaniem. Rzecz w tym, że dzisiejsi kierownicy nie wiedzą, co to znaczy i na wszelki wypadek zatrudniają kapelana, albo interpretują, jak im wygodnie. I to jest najczęstsze działanie wszelkiej maści niedokształconych kierowników. Rzecz w tym, że Zachód się laicyzuje i wymiata wszystko, co może nasuwać religijne skojarzenia. Stąd „cel” jako kategoria tzw. teleologii (telos po grecku cel, po łacinie finis, finalizm) zostaje zastąpione słowem „misja”, co im nie kojarzy się z pojęciami eschatologicznymi. I tyle. Czekamy na następny etap, czyli na zmianę pokolenia kierowniczego i zarządzającego.

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość

      Odnośnik bezpośredni

      po misji usłyszy Pan inne warte rozważenia słowo - \"wolontariat\"

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - palikotowiec

      Odnośnik bezpośredni

      I z tym może być problem, bo wolontariat po polsku znaczy brutalny wyzysk za darmo. Zmam takie akcje ogłaszane za Zachodzie, ale tam bierze się udział w przedsięwzięciu, w sposób cywilizowany. Jako student brałem udział w sprzątaniu gór. Wszyscy mieli zapewnione ubezpieczenia i wyżywienie. Nie było tylko pensji i podatku. Były natomiast szkolenia i rozrywka. Ja nie straciłem nic ze swoich pieniędzy, a nauczyłem się sporo z zakresu ekologii. Na tych samych zasadach przyszła moja żona uczestniczyła w opiece paliatywnej. Zdobyła nawet certyfikat opiekunki medycznej, który Czerwony Krzyż respektował w wielu krajach. Dobrze to wspominamy.

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość

      Odnośnik bezpośredni

      I o to mi chodzi, że w ramach wolontariatu można świadczyć pracę, nazwijmy to \"pomocową\", a nie mając wykształcenie i wiedzę wykonywać w ramach wolontariatu swoją pracę. A tak się u nas robi plus \"żebractwo\" czyli szukanie sponsora. Piszę \"żebractwo\" bo u nas też nie ma cywilizowanych unormowań.
      Najdziwniejsze, że ci, którzy to wymyślają, jakoś nie pracują jako wolontariusze i garściami przyznają sobie publiczne pieniądze.

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - petent od czasu do czasu

      Odnośnik bezpośredni

      \"Że, jako urzędnik, realizować mam zapisy ustawowe, a moje kompetencje kończą się na ostatnim paragrafie ostatniego z rozporządzeń.\"
      Sprowadzić się do postaci tępego narzędzia w rękach aparatu władzy to nie sztuka. Sztuką jest się z tym pogodzić. Byś z tego dumnym - prawdziwym arcydziełem.

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - palikotowiec

      Odnośnik bezpośredni

      Jeden z urzędników został poproszony do Warszawy na fachową rozmowę. Cieszyliśmy się, że go docenili, bo rzeczywiście jest fachowcem w swojej branży. Po powrocie pytaliśmy o wrażenia i opisanie poziomu fachowej rozmowy. Recenzja była krótka: „U nas obowiązuje taka zasada, że jak rozmawia dwóch Prawdziwych Polaków, to goj musi siedzieć w budzie...”. A to jak się Państwu to podoba? Gdzie tu misja? Pilnowanie budy! Nawet jeśli zda na licencję ochroniarza budy, to okaże się, że ktoś inny ma koncesję na stawianie bud.

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Adam Kowalczyk

      Odnośnik bezpośredni

      @petent od czasu do czasu
      Czy jest Pan pewien, że chciałby żyć w świecie, w którym urzędnik \"po uważaniu\" wykracza poza przewidziane ustawą uprawnienia? Bo uważa, że ktoś musi coś z tym zrobić? Jako urzędnik zapewniam Pana, że nie byłby Pan pewien swego dnia i godziny. Bo w pewnym momencie ktoś by uznał, że coś trzeba z Panem zrobić. Bo tak mu się wydaje. To przedsionek piekła.
      Tak naprawdę to nam trzeba jednego, ograniczenia ilości przepisów i, w konsekwencji, ograniczenia liczby urzędników.
      A te pańskie kąśliwe uwagi... Tak, proszę Pana, sztuką jest zrozumieć, że urzędnik nie jest po to żeby realizować samego siebie lecz po to by służyć społeczeństwu. Robi to służąc prawu. Nie przełożonym, nie partii, nie władzy lecz prawu. A rzeczą rządzących jest stanowić mało prawa ale dobrego.

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Byłem na spektaklu. Poruszający to chyba trochę mało powiedziane...
    Ale zauważyłem dwa rzędy przede mną siedząca osobę z umieszczonej w tekście listy...
    Olsztyńska prokuratura wszczęł...
    1 godzinę temu
    Oj dana dana - https://www.youtube.com/watch?v=77cKcUoKjXg&list=RD77cKcUoKjXg&start_radio=1
    Radna pyta: Dlaczego prezydent...
    5 godzin(y) temu
    "Moja jest tylko racja, i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Bo właśnie moja racja jest racja najmojsza!"
    Radna pyta: Dlaczego prezydent...
    19 godzin(y) temu
    Ekstra, teraz może wstąpi do KO? Byłby wzmocnieniem.
    Przeprosiny
    20 godzin(y) temu
    Dlaczego radny Andrasz, mistrz konferencji, milczy w tak ważnym temacie?
    Radna pyta: Dlaczego prezydent...
    20 godzin(y) temu
    Brawo radna. Ogólnopolskie media piszą już o festiwalu. Super promocja, dużo osób się dowiedziało co się dzieje. Jedna taka interpelacja ma dużo więks...
    Radna pyta: Dlaczego prezydent...
    20 godzin(y) temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Wiernikowska po 23 latach opowiedziała historię Klewek, Leppera i Skowrońskiego
    • Presja na lekarzy Szpitala w Olsztynie, by wykonali aborcję. Kaja Godek ma dla kobiety dom
    • Prezydent Olsztyna uprawia pijar i zaklinanie rzeczywistości
    • „Męczeństwo św. Katarzyny K. od Helpera” (relacja z procesu sądowego)
    • Burmistrz apeluje o powrót festiwalu muzyki death-metal do Dobrego Miasta
    • Fundacja im. M. Bublewicza nie przekazywała dotacji na Szkołę im. M. Bublewicza
    • Kto „szerzy kłamstwa”, media czy beneficjentka dotacji Beata Bublewicz?
    • Petycja do KEP o aprobatę nazwy Sanktuarium Narodowe w Gietrzwałdzie
    • Policja zatrzymała właścicielki prywatnych szkół w Olsztynie
    • Jak rozliczono dotację dla Fundacji im. M.Bublewicza na "Ochronę Ostoi Derc"
    • "Dolina nicości jest w nas". Znakomita ekranizacja powieści Wildsteina

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Dlaczego głosowałem przeciw powołaniu przez Olsztyn "miejskiej spółki" ?

        Jarosław Babalski 2026-03-08 07:42:14

        Z programu XXIII sesji RM Olsztyna chciałbym zwrócić Państwa uwagę na punkt, któremu poświęciłem...

      • Radna pyta: Dlaczego prezydent Olsztyna promuje „kulturę śmierci”?

        2026-03-06 11:20:20

        Prezydent Olsztyna Roberta Szewczyk i dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Mariusz Sieniewicz ogłosili...

      • Olsztyńska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie plakatu Teatru Jaracza

        2026-03-06 09:42:09

        Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i...

    Wiadomości region

    • Region

      • Zakład galwanizacyjny w Mrągowie truje od lat. WIOŚ Olsztyn bezradny...

        2026-03-04 12:25:29

        Mieszkańcy Mrągowa zaalarmowali olsztyński Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w związku z emisją...

      • Prezydent Karol Nawrocki w Mikołajkach ocenił program SAFE

        2026-03-02 20:11:59

        „Bez SAFE polskie siły zbrojne po prostu się budowały, jeśli dobrze zarządzano finansami...

      • Duży sukces byłego posła PiS Jerzego Małeckiego z Pisza

        2026-02-26 08:09:08

        „Dziś nastąpiła zmiana w Starostwie Powiatowym w Piszu. Po rezygnacji Starosty Andrzeja...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Minister edukacji Nowacka musi przeprosić prof. Roszkowskiego!

        2026-03-06 19:13:27

        Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował, że minister edukacji narodowej Barbara Nowacka ma przeprosić...

      • SAFE 0 procent – genialna zagrywka polityczna czy wielka szansa na przełom?

        Andrzej Kisielewicz 2026-03-06 12:23:35

        Ustalmy dwa fakty. Po pierwsze pomysł wykorzystania aktywów rezerwowych NBP do finansowania...

      • III wojna światowa trwa. Są w niej tylko dwie strony. Gdzie jest Polska?

        Grzegorz Górski 2026-03-04 13:34:55

        W istocie rzeczy wkroczyliśmy w III wojnę światową. Podkreślałem też konsekwentnie, że błądzą ci,...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.