logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez prawie 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000 337 806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

piątek, styczeń 23, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Blogi
  • Ks. Jan Rosłan
  • Wędkarska oligarchia

Ks. Jan Rosłan

Wędkarska oligarchia

Szczegóły
Opublikowano: piątek, 23 maj 2014 21:16

Maj to początek wędkarskiego sezonu dla łowców szczupaków. Od kilku lat w tym miesiącu wędkowałem na jeziorze Purda, ale w tym roku zmieniłem akwen. Jezioro Purda dostarczyło mi wiele niezapomnianych wrażeń, tu złowiłem swoją metrówkę (wędkarze wiedzą o co chodzi), a jednak w tym roku nie będę tu wędkować. Za kilka lat być może zmienię zdanie, ale nie teraz. Po prostu jezioro zostało przejęte przez nowego użytkownika.


Dotychczasowym dzierżawcą jezior: Łajs, Kośno i Purda była Kampania Mazurska Pasym Sp. z o. o., od tego roku dzierżawcą tych wód jest Stowarzyszenie Ekologiczne Łajs 2000. „Gazeta Olsztyńska" reklamuje jak może nowego posiadacza jeziora. Co zrobił nowy dzierżawca? Przede wszystkim od razu podwyższył cenę zezwoleń wędkarskich. Za łowienie na Purdzie musiałbym zapłacić 350 zł rocznie, a w spółce, która dotychczas dzierżawiła wody płaciłbym 100zł mniej. Może nawet byłbym skłonny zapłacić tę kwotę, ale jak wiem rybacy z Pasymia doskonale wiedzieli, że tracą jezioro i jesienią ubiegłego roku przeczesywali wodę sieciami wzdłuż i wszerz. Nie oddadzą przecież nowemu właścicielowi wody pełnej ryb, wyłowili co mogli. Nowy dzierżawca zamiast przyciągnąć wędkarzy tańszymi zezwoleniami, wiedząc że jezioro i tak jest puste, uczynił coś przeciwnego. Obiecuje wszakże zarybianie, ale nawet gdy to uczyni, to wędkarze odczują efekt za kilka lat. Stąd z pewnym sentymentem, ale jednak bez żalu żegnam się z łowiskiem Purda.
Jeden z moich kolegów z Warszawy, zapalony wędkarz, przez dwa lata przyjeżdżał do Łajs, wynajmował wraz z żoną domek i przez tydzień łowił ryby na Kośnie. Musiał kupować drogie zezwolenie za 600 zł, ale jednak to czynił. Gdy był tu po raz drugi, był mocno rozczarowany efektami połowów. Narzekał też na rybaków eksploatujących jezioro. Teraz znajomy warszawiak na Kośno już nie przyjedzie na pewno. Nie wiem też ilu wędkarzy zdecyduje się wykupić pozwolenie na łowienie na tym akwenie. Otóż nowy najemca, czyli Stowarzyszenie Ekologiczne Łajs wprowadziło zaporowe opłaty. Można wykupić pozwolenie na wędkowanie na Kośnie za cenę 1500 zł (można łowić z łodzi tylko od czerwca do końca października) albo za cenę 2500 zł pozwolenie typu VIP, zezwalające na łowienie z łodzi od maja do końca listopada. Nowy użytkownik jednocześnie uprzedza, że zezwolenia są limitowane i nie każdy może je otrzymać. Jezioro Kośno jest rezerwatem, jest to duży akwen, rozumiem pewne ograniczenia, ale nowy dzierżawca przez zaporowe opłaty dąży do tego, aby żadni zewnętrzni wędkarze się tu nie pojawili. Oczywiście członkowie Stowarzyszenia Ekologicznego płacić za wędkowanie nie będą, bo przecież jak tu samemu sobie płacić, są przecież prawnymi użytkownikami jeziora. Nie można wykupić zezwolenia okresowego na jeden dzień czy tydzień, jak to jest praktykowane przez innych użytkowników. Żaden więc wędkarz nad Kośno nie przyjedzie, bo kto zapłaci 1500 zł, jak chciałby powędkować dzień czy dwa. Kto na tym straci? Właściciele okolicznych pensjonatów i gospodarstw agroturystycznych, właściciele sklepów i wypożyczalni łódek. A także i gmina, bo im mniejszy obrót sklepowy, tym mniejszy wpływ z podatków. Kto najbardziej będzie z tego zadowolony? Warszawiacy mający tutaj swoje dacze. Nikt nie będzie im się tu obcy pałętać, a i piękne jezioro będą mogli mieć wyłącznie do własnej dyspozycji. Twarzą Stowarzyszenia Ekologicznego i jego członkiem jest Krzysztof Daukszewicz, który nad Kośnem ma dom i reklamuje przyjęte rozwiązanie. Żaden miejscowy chłop, jakiś emeryt czy uczniak już nad Kośno nie przyjdzie z wędką i nie zajmie jakiejś kładki. Nareszcie, o czym marzy każdy wędkarz, piękne jeziora mamy wyłącznie dla siebie i swego towarzystwa. I o to przecież chodzi w nowych czasach.
Wiem, że Stowarzyszenie Ekologiczne chce rekultywować jezioro Łajs. Misja szlachetna, choć przecież to okoliczni mieszkańcy doprowadzili do degradacji tego akwenu. Na takie inwestycje, jak i gospodarkę rybacką śródlądową Unia Europejska przeznacza spore fundusze. Intensywna reklama tych funduszy w radiu i telewizji świadczy, że tych pieniędzy do podziału jest sporo. Członkowie Stowarzyszenia niewątpliwie wykorzystają tę szansę. I bardzo dobrze. I to jest chwalebne, ale reklamując opiekę nad jeziorem Łajs, przejęli przepiękne jezioro Kośno i w sposób zaporowy ograniczyli tu dostęp wędkarzom. I tak się rodzi kolejna kasta posiadaczy dóbr naturalnych, jakimi są polskie jeziora.
W województwie warmińsko-mazurskim istnieje aż 60 podmiotów użytkujących wody śródlądowe. Żaden wędkarz nie jest w stanie wykupić pozwoleń od kilku użytkowników jednocześnie. Za komuny wszystko było proste: jeziora w większości były użytkowane przez Państwowe Gospodarstwa Rybackie, a rzeki i mniejsze zbiorniki przez Polski Związek Wędkarski. Należało być członkiem PZW, wykupić składkę plus dopłatę na wody PGR i można było łowić bez ograniczeń we całej Polsce. Dziś PZW jest podzielony na okręgi. Każdy okręg użytkuje wydzierżawione wody i przykładowo w okolicach Szczytna jeziora nie należą do PZW Olsztyn, lecz do PZW Mazowsze. Kto z Olsztyna lub Szczytna przynależąc do PZW Olsztyn chciałby tam wędkować, musi wykupić dodatkowe pozwolenie w PZW Mazowsze.
Ostatnio NIK opublikował raport o stanie gospodarki rybackiej w naszym województwie. Stwierdzono, że wiele jezior nie ma swoich użytkowników, nieprzestrzegane są limity odłowowe. Obwody rybackie województwa warmińsko-mazurskiego to 40 procent wszystkich śródlądowych użytkowników rybactwa w Polsce. Jak powiedział rzecznik prasowy olsztyńskiej delegatury NIK, Piotr Górny: „W 91 obwodach rybackich leżących w gestii Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej w Gdański i Warszawie nie była prowadzona racjonalna gospodarka rybacka". RZGW nie zarybiał jezior, ale sprzedawał zezwolenia na amatorski połów ryb i czyniono to od siedmiu lat. Jak zapowiedział rzecznik prasowy RZGW w Gdańsku, Bogusław Pinkiewicz, już wstrzymano sprzedawanie zezwoleń na amatorski połów ryb. Czyli faktycznie jeziora, na których nie prowadzono gospodarki rybackiej, jednak pozwolono tu łowić wędkarzom, oczywiście za odpowiednią opłatą, teraz pozostają bez żadnej opieki. Obecność wędkarzy najskuteczniej odstraszała kłusowników sieciowych i prądowych. Teraz te jeziora staną się rajem dla kłusowników, a znów stratni będą wędkarze.
W raporcie NIK stwierdzono też, że „40 proc. skontrolowanych podmiotów wydawało zezwolenia i regulaminy na amatorski połów ryb, które były niezgodne z zapisami operatów. Kontrolerzy NIK stwierdzili m. in. różny limit dziennych połowów oraz niezgodność okresów ochronnych lub wymiarów gospodarczych ryb, które można odławiać". Czyli po prostu dzierżawcy wyławiali ryby niewymiarowe albo w okresie ochronnym, podczas tarła, ale to każdy może naocznie stwierdzić odwiedzając sklepy rybne. Kontrolerzy stwierdzili też, że spada „wydajność rybactwa jeziora", czyli wyławia się coraz mniej ryb, choć według raportu dwukrotnie więcej od rybaków ryb wyławiają kormorany. To nie wędkarze czynią spustoszenia w naszych jeziorach, oni dostarczają tylko zyski za wykup pozwoleń na łowienie.
Nie wierzę, że gospodarka rybacka śródlądowa zostanie uporządkowana, gdyż nadzorują nią dwa ministerstwa, a kontrolą zajmują się aż cztery organa państwowe. Jedno jest pewne: ryb jest w naszych jeziorach coraz mniej, a opłaty są coraz większe, choć niektórzy zapowiadają utworzenie tu wędkarskiego Eldorado na wzór Szwecji, do której zjeżdżają wędkarze z całej Europy. Tak też zapowiadają członkowie Stowarzyszenia Ekologicznego Łajs, że przez trzy lata nie będą odławiać sieciami, że wpuszczą ryby drapieżne, atrakcyjne wędkarsko, itp. Ale w to wszystko za bardzo nie wierzę. Będąc w Szwecji wykupiłem zezwolenie wędkarskie ważne na rok i zapłaciłem w przeliczeniu 100 zł. Było to pozwolenia rodzinne, czyli każdy kto był ze mną, mógł też wędkować. Do tego otrzymałem mapkę jezior i rzek, gdzie zaznaczono drogi dojazdowe do łowiska i miejsce parkingowe tuż nad wodą. W Polsce pozwolenie wędkarskie opatrzone jest zastrzeżeniem, że użytkownik wody nie zapewnia do niej dojazdu. Często jeziora są w lesie, a tu czuwa Straż Leśna, aby wystawić mandat za wjazd do lasu lub pozostawienie tu auta. Mogę dostać się nad jezioro pieszo lub na skrzydłach, ale drogą leśną już nie. Te paradoksy pokazują jasno, że celem istnienia i działania wielu właścicieli i użytkowników jezior oraz wielu służb jest jedno: finansowe łupienie obywateli. Członkowie Stowarzyszenia Ekologicznego chyba nigdy w Szwecji ryb nie łowili, bo gdyby tak było, wiedzieliby jak zachęcić wędkarzy do przyjazdu. Oni robią wręcz przeciwnie, odepchnęli wędkarzy zaporowymi cenami, a reklamują się, że robią to dla wędkarskiej braci. Faktycznie robią to tylko dla siebie. I tak się tworzy wędkarska oligarchia. A ja uważam, że dobra narodowe takie jak lasy, rzeki i jeziora muszą być dostępne dla każdego, nie tylko dla gości z wypchanym portfelem lub daczowników, którzy zawłaszczają coraz więcej publicznej przestrzeni odgradzając nawet dostęp do wody, co jest sprzeczne z prawem.
Ks. Jan Rosłan

Na zdj. autor tekstu spędził cały dzień na jeziorze, złowił 3 okonki, fot. Adam Socha

(text ukazał się w majowym nr miesięcznika "Debata")

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (10)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość - Wędkarz

      Odnośnik bezpośredni

      Dziękuję za poruszenie tego tematu. Wydają ciężkie miliony na promocję Warmii i Mazur, wędkarz z Polski raz się nabierze, więcej tu nie przyjedzie i innym odradzi.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - oczoplons

      Odnośnik bezpośredni

      dlaczego ten cholerny pasek informacyjny pod zakladkami tak skacze????????????????? Nie da sie czytac textu!!!!!!!!!! Zrobta cos bo artykul bryka caly czas gora dol.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - olo

      Odnośnik bezpośredni

      I pisze ten artykuł funkcjonariusz kk, instytucji oligarchicznej, która z naruszeniem prawa "odzyskała" nieruchomości dzięki korupcji w komisji majątkowej a następnie niejednokrotnie sprzedała je za grubą kasę. Śmiechu warte

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Tom Dee

      Odnośnik bezpośredni

      Jestem bardzo ciekaw, jak redaktor Jan Rosłan godzi w swoim sumieniu pasję do wędkowania z filozofią Franciszka z Asyżu. Jedynym możliwym wytłumaczeniem jest wypuszczanie złowionych okazów i posiadanie dowodów, dokumentujących takie postępowanie.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Ahim

      Odnośnik bezpośredni

      @ olo & Tom Dee; Co ma piernik do wiatraka?
      Czepiacie sie panowie...

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Terezjasz

      Odnośnik bezpośredni

      Po lekturze artykułu, staram się zrozumieć rozczarowanie ks. Autora, nawet nieco współczuję, jednak odpowiedzi na taki stan rzeczy nad Purdą, czy Kośnem, ks. Autor sam udzielił.
      Nie może być bowiem tak, że wszyscy czerpią ile tylko się da, a jednocześnie domagać stałej i licznej populacji ryb skłonnych wleźć na haczyk. Pospolite wędkarstwo rodem z PRL - jak to raczył ksiądz zauważyć doprowadziło przez lata to tego co mamy obecnie, plus teraźniejsza 2-władza wykazana choćby w przywołanym raporcie NIK. Bez względu czy to rybak, czy wędkarz obie grupy prowadzą rabunkową gospodarkę, z czego tylko Ci pierwsi coś tam do wody dorzucają, bo muszą działać zgodnie z operatem. W Polsce wędkarzowi opłata musi się zwrócić, tak jest w przewadze i póki tej mentalności nie zmienimy jestem za wprowadzeniem opłat nawet 2x wyższych, niż to ustalone przez Stowarzyszenie. Proszę nie martwić się o miejscową turystykę, poradzi sobie. Nawet wówczas, kiedy Kośno zostanie zupełnie wyłączone z wędkowania, pod czym podpisuję się rękoma i nogami. Proszę mi wierzyć, że Niemcy, Ukraińcy, Czesi, Rosjanie i Polacy nie są już mile widziani na europejskimi wodami, głównie przez swoją pazerność i brud jaki po sobie zostawiają. Dawno dostrzeżono, że pieniądze, które zostawiają nie pokrywają strat, których dokonują. Dla przykładu wiele wód w UK jest wodami klubowymi, a dostać się tam można jedynie w wyniku śmierci poprzedniego członka. Nikt z tego ceregieli nie robi, ale tam gumofilce i mięsiarze nie mają wstępu. A jeśli już jak ks. Autor chce przeliczać te 1500 zł, to po handlowej cenie ryb jedynie 30-40 kg (6 prawie metrówek ;)), w cenie odtworzeniowej co najmniej drugie mniej. Potencjał do podwyżki Stowarzyszenie jak widać ma duży :) Funkcję odstraszającą wędkarza w stosunku do wyspecjalizowanych grup kłusowników z całego województwa i ościennych, ksiądz pozwoli, ale potraktuję jako żart.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Tom Dee

      Odnośnik bezpośredni

      Może się czepiamy, a może wcale nie. Oczywiście wypowiadam się tylko w swoim własnym imieniu. W moim pojęciu osoby księdza kościoła obrządku łacińskiego widzę postać kochającą każdą formę życia. Do tego nie uprawiającą żadnej polityki. Osoby rozumiejącej, że miłość wymaga ofiar, w tym wypadku finansowych. I jeszcze tylko proszę redaktora Rosłana o dokładne trzymanie się faktów w swoich artykułach, bo wszelkie niezgodności nie budują zaufania do ich autora. W tym wypadku mam zastrzeżenia do informacji podanych w artykule o awansie biskupa Jezierskiego.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - rybak

      Odnośnik bezpośredni

      "przez dwa lata przyjeżdżał do Łajs" - prosż epoprawnie odmieniać, "przyjeżdzał do Łajsu"!!!, Podobnie jest Jezioro Łąjskie a nie Łajs.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Mateusz

      Odnośnik bezpośredni

      Za2500 zł mam 100 kg fileta sandacza

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Piotr

      Odnośnik bezpośredni

      Spędziliśmy 2 dni nad jeziorem Kośno , kilka małych płotek i okonków . Zezwolenie kosztuje 120 zł za dobę od osoby . Przy brzegu widać sieci , sznury itp... pozostawię to bez komentarza , każdy kto zainteresował się Jeziorem Kośno powinien wyciągnąć wnioski i 2x zastanowić się czy warto tam wędkować. Łamania kija .

      około 8 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    O tym, dlaczego używam określenia "neobolszewicy" pisałem w ostatnich latach wielokrotnie, o zasadach tworzenia prawa i jego strukturze dowiedziałem s...
    Paleo-sędzia z Giżycka unieważ...
    21 godzin(y) temu
    Ja jestem ciemnym ludem i szlak mnie trafia co te barany wyrabiają.to jest jakaś choroba
    Paleo-sędzia z Giżycka unieważ...
    22 godzin(y) temu
    https://x.com/Supermeming/status/2014087446091243689
    Paleo-sędzia z Giżycka unieważ...
    1 dzień temu
    Rozśmieszasz mnie "henie" ale i przerażasz także , bo tyle w tobie pychy i zwykłego ludzkiego draństwa objawiających się rzucaniem tutaj na tym foru...
    Paleo-sędzia z Giżycka unieważ...
    1 dzień temu
    zestaw podręczny prokuratora koalicji 13 grudnia: łom, wiertarka i oprychy do obstawy
    ... zegar tyka ...
    Paleo-sędzia z Giżycka unieważ...
    1 dzień temu
    Ależ zdziwienie...
    Kiedy lata temu neobolszewicka ekipa łamiąc - wspólnie z ówczesnym lokatorem Pałacu - Konstytucję RP majstrowała przerabiając na s...
    Paleo-sędzia z Giżycka unieważ...
    około 2 dni temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Radny pyta prezydenta Olsztyna: kto zapłaci za awaryjną dostawę ciepła: spalarnia czy mieszkańcy?

        2026-01-19 11:52:55

        W związku z tym, że spalarnia odpadów, z powodu pożaru, musiała wyłączyć ogrzewanie dla 35%...

      • M. Żejmo, świadek Winiarskiej, po raz drugi ukarany przez sąd grzywną

        2026-01-19 10:32:14

        Po raz drugi nie stawił się na rozprawie (tym razem w poniedziałek 19 stycznia), świadek Marek...

      • Apelacja adwokata od „trumny na kółkach” utknęła, bo sąd słał pisma na zły adres

        2026-01-16 14:53:13

        Proces odwoławczy łódzkiego adwokata Pawła K., nieprawomocnie skazanego za spowodowanie...

    Wiadomości region

    • Region

      • Dzień Pamięci Ofiar Obu Totalitaryzmów na Warmii i Mazurach

        2026-01-14 17:45:19

        W niedzielę 18 stycznia 2026 roku po raz szósty będzie obchodzony w naszym regionie Dzień Pamięci...

      • Protest w gminie Jeziorany przeciwko budowie fermy drobiu

        Adam Jerzy Socha 2026-01-14 15:40:14

        Mieszkańcy wsi Żardeniki w gminie Jeziorany protestują przeciwko planowanej budowy fermy drobiu na...

      • Protest mieszkańców Skajbot przeciwko elektrowni fotowoltaicznej

        2026-01-08 17:33:35

        Na portalu petycjeonline.com ukazał się apel RATUJMY SKAJBOTY! STOP PRZEMYSŁOWEJ ELEKTROWNI W...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Róbcie tak dalej, a wybory w 2027 ponownie wygra PiS, a rządzić będzie D. Tusk

        Zbigniew Lis 2026-01-23 11:53:56

        Czy w Polsce AD 2026 spełnią się słowa św. Marka: „Jeśli jakieś królestwo wewnętrznie jest...

      • Paleo-sędzia z Giżycka unieważnił rozwód, bo orzekał neo-sędzia

        2026-01-19 22:30:28

        Paleo-sędzia Sądu Rejonowego w Giżycku stwierdził, że nie ma możliwości dokonania podziału majątku...

      • W styczniowej "Debacie": prezeska Helpera oskarża w sądzie red. Sochę

        2026-01-14 19:20:12

        Polecamy styczniowy numer miesięcznika „Debata”, który w punktach sprzedaży pojawi się w piątek 16...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.