logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

niedziela, wrzesień 13, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Blogi
  • Bożena Ulewicz
  • Kiedy umiera artysta

Kiedy umiera artysta

Szczegóły
Opublikowano: wtorek, 07 październik 2014 21:35

Wirtualna Polska, która zafundowała sobie ostatnio extra kampanię medialną („Lodowce topnieją w Polsce") znowu rzuciła coś na żer. A ponieważ nekrofilna tematyka przyciąga całe stada sępów, osoba zmarłej aktorki Anny Przybylskiej, na której odejście czyhały dyżurne dziennikarskie hieny, zdominowała portal.

Zresztą, nie tylko ten. Wokół zmarłej od paru dni trwa tabloidalna rewia. Wszystko nadaje się do opisania - walka z chorobą, życie prywatne, przygotowania do pogrzebu. To smutne, kiedy walkę z chorobą przegrywa młoda, ładna i miła kobieta, ale takich zgonów codziennie jest wiele. Pani Przybylska dała się poznać jako aktorka w paru serialach i filmach. Trudno mówić o znaczących osiągnięciach na tym polu. Może dlatego, że bardziej poświęciła się rodzinie (troje dzieci). Teraz, na parę dni została wykreowana na pierwszoplanową postać w Polsce, na której temat wypowiadają się lekarze, jej przyjaciele i zalewają łzami fani.
W cieniu tej wiadomości dosłownie przemknął wczoraj wieczorem (6 października) komunikat PAP o śmierci wybitnego rzeźbiarza Igora Mitoraja. Tak wybitnego, że aż w Polsce mało znanego, choć mamy kilka jego realizacji, m.in. gigantyczną głowę spoczywającą na bruku krakowskiego Starego Rynku. Oczywiście była i nadal jest krytykowana, jak to w Polsce.
Artysta był regularnie kąsany przez rodzimą krytykę, która dostaje ekstazy na widok wypchanych szkap i penisów zawieszonych na krucyfiksie. Czyniono to w poczuciu bezinteresownej zawiści za sukces artystyczny i nie ukrywajmy, także finansowy, który wypracował sobie lokując swoje najwybitniejsze prace w najlepszych kolekcjach we Włoszech, Francji, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Uważano, że jest za klasyczny, za nadto czytelny, a pod koniec życia nawet religijny. Nie można gorzej w czasach gdy apoteozy, przez tzw. znawców sztuki, doznają wytwory szpetne, niezrozumiałe, najlepiej jeszcze obrażające wrażliwość ludzi wierzących i raniące elementarne poczucie estetyki. Niedawno na jednej z liczących się aukcji sprzedano instalację w postaci rozbebeszonego wyra artystki w otoczeniu polibacyjnego szkła, rozrzuconych prezerwatyw i nadpalonych jointów. Niewykluczone, że również ze śladami womitów autorki.
Sztuka Mitoraja była protestem wobec pseudoartystycznej hucpy. W jednym z wywiadów powiedział: „Jeżeli za poważną sztukę uważa się dziś obieranie ziemniaków w galerii, to ja dziękuję, wolę być outsiderem i nie mieć z tym nic wspólnego. Dzisiejszą sztukę zaanektowała niewielka grupa ludzi, aroganckich technokratów, narzucających gusty i systemy wartości, dla których jedynym celem jest zysk. Wszystko jest na sprzedaż: duch, ciało. Bez zahamowań." Nic dziwnego, że takie poglądy nie mogły się podobać. Napastliwość i presja krytyków nie zmieni jednak faktu, że to właśnie z rzeźb Mitoraja bije siła, harmonia i piękno, rzadki towar we współczesnym świecie sztuki.

Nie znam całego dorobku twórczego artysty. Oglądałam trochę zdjęć z jego najważniejszych prac. Bezpośrednio zetknęłam się z dziełami Mitoraja zaledwie parę lat temu przy okazji poświęcenia drzwi jego autorstwa i zarazem daru (bo zabrakło sponsorów) dla kościoła ojców Jezuitów na Świętojańskiej w Warszawie (Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej). Było to w roku 2009, z okazji 400-lecia kościoła. Inspiracją były wcześniejsze o trzy lata i bez wątpienia słynniejsze drzwi prowadzące do rzymskiej Bazyliki Matki Bożej Anielskiej i Męczenników - choć znam osoby, które w hierarchii ważności przedkładają warszawskie dzieło. Ten niezwykły kościół przy Placu Republiki, z niepozorną fasadą wklejoną w mury antycznych term Dioklecjana, to niesamowity sojusz geniuszu antycznych anonimowych budowniczych i nowożytnych twórców. Świątynię dedykowaną męczennikom chrześcijaństwa zaprojektował Michał Anioł i stworzył dzieło niezwykłe. Uderzający jest szacunek, jaki okazał monumentalnym pogańskim ruinom nadając jej wnętrzom nową funkcję – miejsca kultu. Było to jedno z ostatnich realizacji Buonarottiego. Zmarł rok później, tuż po rozpoczęciu budowy.
Igor Mitoraj, przyjmując propozycję wykonania drzwi do tej rzymskiej bazyliki, zostawił na nich mocny akcent ręki współczesnego artysty. Wykonane z pozłacanego brązu wrota prowadzą do wnętrza liczącego ponad 1700 lat, które dla kościoła katolickiego przeprojektował geniusz renesansu. Jak mówił w przypomnianym dziś w nocy reportażu Małgorzaty Ziętkiewiecz, cały rok wahał się z przyjęciem tego zaproszenia. „Współcześni twórcy na ogół nie zajmują się tematami religijnymi. Dawne kościoły, muzea mają wszystkie najwybitniejsze dzieła sztuki, trudno z nimi konkurować."
Trudno też nie zgodzić się z tą opinią, ale cieszę się, że polski rzeźbiarz zmierzył się z tym wyzwaniem, bo stworzył wybitne i ponadczasowe dzieło. Bardzo trudno wśród natłoku turystów i przekupniów znaleźć stosowny moment, żeby mu się spokojnie przyjrzeć. Środki wyrazu są równie proste jak przesłanie. Z zewnętrznego narożnika lewego skrzydła wyłania się archanioł Gabriel pochylając się ku zginającej kolana do przyklęknięcia Maryi, która skłania głowę przed posłańcem Pana. Nic więcej i aż tyle.
O warszawskich drzwiach artysta tak mówił: "Niektórych może szokować zupełnie inny niż tradycyjny wizerunek Madonny, która spogląda z góry na dwa uchwycone w ruchu anioły". Nie szokują. Chłodne, wyważone piękno wycisza i tworzy właściwy klimat zachęcający do uchylenia drzwi i wniknięcia w świat, który artysta podświadomie zdawał się wyczuwać.
Igor Mitoraj przeżył 70 lat. Z Polski wyjechał w roku 1968. Czekało go 46 lat twórczej pracy. To więcej, niż wynosi okres aktywności zawodowej przeciętnego człowieka, tzw. najlepsze lata. Nie zmarnował ich. W pełni wykorzystał pozostawiając dzieła, które będą żyły znacznie dłużej. Prawdziwa sztuka nie zna granic czasu.

Bożena Ulewicz

Od redakcji
7 października zmarł, w wieku 88 lat, Siegfried Lenz – niemiecki pisarz, urodzony w (Lyck) Ełku w 1926 roku. Opuścił go mając 17 lat, ale wracał do niego w swoich książkach m.in. w Muzeum Ziemi Ojczystej, Lekcji niemieckiego i Słodkich Sulejkach.
Zdaniem izraelskiego autora Amosa Oz Lenz był "wielkim pisarzem, którego twórczość wyróżnia głęboki humanizm, dobro, tolerancja i współczucie".
Oz nazwał powieść "Lekcja niemieckiego" (Deutschstunde) jedną z najważniejszych książek XX wieku. Podkreślił, że utwór Lenza pomógł mu bardziej niż jakakolwiek inna książka przezwyciężyć czarno-biały obraz Niemiec. Lenz opisał w swej powieści historię prześladowanego przez nazistów niezależnego malarza, któremu pomocy udzielił syn miejscowego policjanta.
Pierwszy raz, mieszkający w Hamburgu Lenz, przyjechał do Ełku, po prawie 70 latach, by w 2011 roku odebrać tytuł Honorowego Obywatela Ełku.
Siegfried Lenz podobnie jak Guenter Grass, był zdecydowanym przeciwnikiem niemieckich roszczeń terytorialnych wobec Polski. Popierał politykę kanclerza Willy'ego Brandta zmierzającą do pojednania z Polską i uznania powojennych granic. W swoich utworach poruszał tematy rozliczenia z hitlerowską przeszłością i historii Mazur.
Jego książki przetłumaczono na 30 języków i wydano w ponad 20 milionach egzemplarzy.
Drzwi Igora Mitoraja (zdjęcia Elżbiety Kaczmarek):
Mitora Drzwi cale

mitoraj MAryja

mitoraj Aniol

 

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (15)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    Pokaż poprzednie komentarze
    • Gość - palikotowiec

      W odpowiedzi na: Gość - eee
      Odnośnik bezpośredni

      love you too...

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Dociekliwy

      Odnośnik bezpośredni

      "...A ponieważ nekrofilna tematyka przyciąga całe stada sępów..."
      No cóż... całe ostatnie dwa tysiące lat w jakiś tam sposób nawiązują do tematyki nekrofilnej.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - A.

      Odnośnik bezpośredni

      Nie wyszło sprawiedliwie to włączenie się Pani redaktor w mówienie o śmierci trzech osób. Popularność i sympatia (lub antypatia) powoduje, że mówi się o kimś najwięcej. Dlatego tak "za dużo" mówi sie o aktorce. Dobrze, że z sympatią. Nie chciała tego. Pozostałe osoby nie były popularne, więc zachowanie głównych mediów jest zrozumiałe. Osiągnęli sukces w innym rozumieniu.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Śmierć

      Odnośnik bezpośredni

      Na 1 stronie SE zdjęcie śp. Anny Przybylskiej i tytuł: "Widziałem, jak wyła z bólu. - Dramatyczne wyznanie lekarza aktorki". Czym kierowała się gazeta, czym kierował się lekarz, sprzedając intymne szczegóły cierpienia swojej pacjentki? Empatią, miłością bliźniego?

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Piotr

      Odnośnik bezpośredni

      Dziękuję Pani redaktor za przypomnienie sylwetki artysty. Niestety, choćby z komentarzy wcześniej tutaj zamieszczonych widać, że wiedza o tym wybitnym twórcy jest w Polsce jeśli nie żadna, to co najwyżej nikła. Oczywiście, śmierć młodej aktorki, matki małych dzieci jest czymś strasznym, ale jej osiągnięć artystycznych nie da się nijak porównać do tego, co choćby w ułamku zrobił Mitoraj.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - palikotowiec

      W odpowiedzi na: Gość - Piotr
      Odnośnik bezpośredni

      Piotrze..., bo takich rzeczy nie porównuje się z zasady. Nie ma obiektywnej sztuki – owszem, istnieje sztuka uznana. Nie ma czegoś takiego jak „kanon naturalny” na wzór „prawa naturalnego”, bo jedno i drugie to abstrakty filozoficzne. Sztuka to specyficzny sposób oddziaływania na nas i ocenianie tylko z naszego punktu widzenia może być ważne tylko dla nas. Tak zresztą „wycenili” parafianie płaskorzeźbę „Zwiastowanie” (dzieło Mitoraja) i sprzeciwili się umieszczeniu jej w kościele św. Augustyna (Pietrasanta w Toskanii). Posąg mężczyzny niosącego włócznię też mógłby pozostać niezauważony, gdyby nie fakt, że uznano go za kanon Polikleta.
      Nie zamierzam wieść sporu, ale chyba wiem, dlaczego Igor Mitoraj „tak”, a już Tadeusz Kantor „nie”, a Anna Przybylska to już tylko dopust boży... Światopogląd decyduje – po prostu, Przybylska urodziwszy trójkę dzieci była tylko partnerką, a nie żoną... I o czym obiektywnie jesteśmy w stanie mówić? Musimy się dalej ośmieszać? Czy warto wspominać, że gdy Mitoraj wrócił do kraju jako uznany artysta, to ogrzewali się przy nim politycy, od Kwaśniewskiego poczynając... Teraz też warto się pochwalić, że się go zna(?) Ponadto Mitoraj to treść starożytnych a forma renesansu, u nas natomiast normatywny heterodyktat. Szczęście, że chociaż jezuitom drzwi wykonał, ale ponieważ strzałek nie umieścił więc do dziś nie wiedzą czy dla wejścia, czy wyjścia... Moim zdaniem „wejścia”, bo są takie sprawy, z którymi warto wejść do świątyni, a nie wywlekać na publiczne forum i jeszcze to innym normować.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Gość

      Odnośnik bezpośredni

      "Najtrudniej być prorokiem we własnym kraju". Proszę pokazać mi polskiego artystę-rzeźbiarza, którego realizacje rzeźbiarskie znajdują się w takich miejscach jak : Muzea degli Uffizi i Ogrody Boboli we Florencji ; Hakone Museum e Abuta Sculpture Park, Japonia; Fundatciòn March, Majorka, Hiszpania; Fundacja Memmo, Rzym; Yorkshire Sculpture Park, Wielka Brytania; Hirshhorn Museum, Washington D.C.; Muzeum Narodowe, Kraków i Warszawa; Museo d’Arte Moderna, B&E Goulandris Foundation, Andros, Grecja; Canary Wharf, Londra; Bamberg.
      Jakimi słowami żegnał go świat ? "Poeta materii", "świadek współczesnej delikatności", "gigant rzeźby"

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - palikotowiec

      W odpowiedzi na: Gość - Gość
      Odnośnik bezpośredni

      I to jest jedyny tzw. obiektywny wskaźnik oceny artysty: dorobek i stała ekspozycja. Nawet nie właściciel, bo to że ma je pani Kulczyk, świadczy przede wszystkim o pieniądzach. Prawda jest jednak taka, że dyktatorzy maści wszelakiej uwielbiają herosów Mitoraja, może z powodu genitaliów... które były szczególnie wypieszczone przez artystę. Polscy katolicy w szczególności uwielbiają tych herosów, bo mamy wprawę w obtłukiwaniu genitaliów a jeśli założyć im opaskę to nadają się wprost na ołtarze. A może to tęsknota za czymś wielkim, stale obecna w duchowym życiu Polaków. I dlaczego tęsknota, jak herosi, powalona na ziemię?
      Jedno, co jest fascynujące dla mnie, to swoisty podpis artysty – wszystkie maski mają usta kształtu twórcy. Tak przynajmniej twierdzą znawcy. Sam tego nie stwierdziłem, bo widziałem tylko rzeźby z brązu wystawione w Krakowie, na Rynku Głównym (koniec jesieni 2003 roku). Samego artysty nie poznałem, a miałbym do niego kilka pytań, np. w sprawie mitycznych herosów i założeń co do indywidualnej czy zbiorowej wyobraźni. Niestety, nie potrafię czytać z ruchu warg uwięzionych w rzeźbie z brązu, żeliwie, marmurze, terakocie...

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - SZARY

      W odpowiedzi na: Gość - Gość
      Odnośnik bezpośredni

      Abakanowicz, Kobro.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - gość pierwszy

      W odpowiedzi na: Gość - SZARY
      Odnośnik bezpośredni

      Katarzyna Kobro. Jedna z najwybitniejszych rzeźbiarek dwudziestego wieku żyła w nędzy zarabiając na życie szyjąc zabawki. Zmarła w osamotnieniu. O twórczości Kobro świat dowiedział się po jej śmierci (zbyt późno) dzięki determinacji dyrektora Muzeum Sztuki w Łodzi Ryszarda Stanisławskiego. Mimo wszystko nie znalazła należnego jej miejsce w historii sztuki XX wieku.

      około 11 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Napisane pod wpływem snusa. Inaczej być nie może. Co za bełkot.
    Tusk rządzi dzięki straszeniu ...
    3 godzin(y) temu
    Idiotyczne. Szkoda słów
    Tusk rządzi dzięki straszeniu ...
    5 godzin(y) temu
    Już wkrótce pan Wojciech Kozioł stanie przed wybitnymi sędziami w Olsztynie, a wymiar sprawiedliwości będzie miał okazję pochylić się nad jego sprawą....
    Policja ponownie usunęła baner...
    6 godzin(y) temu
    Wacław znalazł winne wszelkich polskich nieszczęść - młode, wykształcone kobiety, które chcą same o sobie decydować. Zapewne konfederata i guru wszyst...
    Tusk rządzi dzięki straszeniu ...
    10 godzin(y) temu
    Matko, co za bełkot…
    Tusk rządzi dzięki straszeniu ...
    10 godzin(y) temu
    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
    https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-czyli-prymus-pryncypala/
    Pasławska chwali się "upolowan...
    1 dzień temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Policja ponownie usunęła baner sprzed "szubienic" z mową nienawiści wiceprezydent Olsztyna

        Adam Jerzy Socha 2026-09-08 07:31:49

        We wtorek 8 września informowałem, iż Wojciech Kozioł, olsztyński przedsiębiorca i członek...

      • Koncepcja radnego Andrasza „Nowej Zatorzanki” w Olsztynie

        Paweł Wolski 2026-09-07 12:39:56

        Podczas tegorocznej jesieni mają się rozstrzygnąć dalsze losy Miejskiej Hali Targowej...

      • Świat według prezydenta Olsztyna Roberta Szewczyka

        Bogdan Bachmura 2026-08-30 15:29:15

        „To jest tylko i wyłącznie polityka, czysta polityka. Widać, że zbliżają się wybory. To po prostu...

    Wiadomości region

    • Region

      • Matka Boska Gietrzwałdzka czeka na pielgrzymów, w niedzielę 13.09.

        2026-09-12 19:34:29

        W niedzielę 13 września uroczystości odpustowe w Gietrzwałdzie w związku ze 149. rocznicą objawień...

      • Europejskie organy antykorupcyjne badają wątki dotacji i majątku na Warmii i Mazurach

        Adam Jerzy Socha 2026-09-05 19:00:56

        Niektórymi wątkami spraw, wielokrotnie opisywanych na portalu „Deb@ty”, dotyczących gospodarowania...

      • Biskupiec – miasto zDOMINowane przez układ partyjno-biznesowy

        Adam Jerzy Socha 2026-09-02 10:42:39

        Mieszkaniec Biskupca Mariusz Wierzbowski szósty rok walczy o przywrócenie prawa w swoim mieście....

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Tusk rządzi dzięki straszeniu wielkomiejskich, wyzwolonych kobiet

        Wacław Domanus 2026-09-12 14:19:20

        Oto brutalna, bezkompromisowa i odarta z politycznej poprawności analiza mechanizmu, który trzyma...

      • Ile jest prawdy w oskarżeniach Serafina: „Macie brudne łapy, PSL-owskie świnie”?

        Adam Jerzy Socha 2026-09-11 15:43:04

        Do oskarżeń Władysława Serafina w „Kanale Zero” pod adresem polityków PSL, że „kradną setki...

      • Stowarzyszenie Patria Nostra: ofiarom niemieckich zbrodni nie można odbierać prawa do sądu

        2026-09-07 18:02:33

        Stowarzyszenie Patria Nostra skierowało do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej petycję w sprawie...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.