logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

czwartek, czerwiec 18, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Blogi
  • Bogdan Bachmura
  • Rachunek za wielkoduszność

Bogdan Bachmura

Rachunek za wielkoduszność

Szczegóły
Opublikowano: piątek, 19 luty 2010 12:48

bachnuraZamiar zamknięcia „Posłańca Warmińskiego”, jedynego na Warmii lokalnego czasopisma katolickiego, dojrzewał na tyle długo, że wszyscy zainteresowani zdążyli się z tą myślą oswoić. Kompletnym natomiast zaskoczeniem była diagnoza arcybiskupa Wojciecha Ziemby, odczytana we wszystkich kościołach archidiecezji, na temat obecnego stanu pisma i przyczyn jego zamknięcia.

 

Według arcybiskupa powodem dzisiejszej utraty czytelników i trudności z kolportażem jest zatrudnienie w stanie wojennym dotkniętych represjami i pozbawionych pracy ludzi z solidarnościowej opozycji.  Ceną za ówczesną wielkoduszność czasopisma miało być odejście od niego zwłaszcza tych czytelników, którym pismo katolickie było potrzebne do budowania fundamentów wiary oraz wiedzy o Kościele.

   

Kapłani i hierarchowie kościoła katolickiego przyzwyczaili nas do powściągliwości, umiaru i ostrożności w formułowaniu sądów i opinii w daleko ważniejszych sprawach. Ostatecznie jednak nie gładkość formy lecz dążenie do prawdy i sprawiedliwe oceny są tym, czego oczekujemy, jako katolicy, od zwierzchnika lokalnego kościoła i czemu winniśmy pokorę i szacunek. Jednak nie trzeba wielkiej przenikliwości, aby dostrzec brak związku pomiędzy obecną sytuacją „Posłańca Warmińskiego”, a wpływem jaki wywarli nań w latach ’80 autorzy związani z solidarnościową opozycją. Równie ryzykowny jest pogląd, że ludzie ci mieli destrukcyjny wpływ na budowanie fundamentów wiary i wiedzę o Kościele.

 

Nie tylko w „Posłańcu” i nie tylko na terenie naszej diecezji ludzie prześladowani przez władze komunistyczne znajdowali w Kościele otuchę i oparcie, korzystając z łamów kościelnych czasopism, znajdując w jego murach gościnne miejsce na odczyty, koncerty i przedstawienia. To jeden z najwspanialszych w historii polskiego kościoła  okresów budowania wspólnoty wiernych i poszukiwania drogi wiary. Pamięć o tym wspaniałym skupieniu Polaków wokół Kościoła, utrwalona w wielu dokumentach i publikacjach, do dzisiaj pozostała w sercach milionów Polaków, a ofiara ks. Jerzego Popiełuszki i jego obecne wyniesienie na ołtarze jest najlepszym tych faktów przypomnieniem.

 

W trudnym okresie stanu wojennego „Posłaniec Warmiński” był przede wszystkim jedynym w regionie tak potrzebnym, legalnym obszarem wolnego słowa, godzącym komentarze do bieżących wydarzeń z ewangelizacyjną misją czasopisma. Podobnie jak schronienie i wsparcie udzielane ludziom prześladowanym nie przeszkadzało ks. Julianowi Żołnierkiewiczowi, ks. Tadeuszowi Janowi Borkowskiemu,  ks. Bronisławowi Siekierskiemu i wielu innym wspaniałym kapłanom w głoszeniu Słowa Bożego.

 

Kilkadziesiąt lat od tamtych wydarzeń, w przeddzień 30 rocznicy powstania „Solidarności”, arcybiskup Ziemba, chyba jako pierwszy w Polsce, przedstawił bilans strat poniesionych za sprawą osób, którym Kościół udzielił pomocy, wystawiając za dawną wielkoduszność gorzki rachunek. Niedorzeczność przedstawionych argumentów jest tak oczywista, że nie sposób podejmować z nimi polemiki. Abp. Wojciech Ziemba ma władzę zamknięcia czasopisma diecezjalnego i z niej suwerennie, pomimo wielu próśb, skorzystał. Jednak władza to także odpowiedzialność za podjęte decyzje. Pospieszne szukanie kozła ofiarnego i naprędce sklecone alibi to zły sposób na dźwiganie jego ciężaru.

  

 Piszę z bólem te słowa, jako katolik i człowiek szczerze oddany Kościołowi. Nigdy nie pracowałem i nie pisałem do „Posłańca Warmińskiego”, więc nie mogę się słowami arcybiskupa czuć bezpośrednio dotknięty. Jednak wiem dokładnie, jak wielu ludziom jego słowa sprawiły ból, zawód i rozczarowanie. Jak były niepotrzebne i krzywdzące. Nie wiem i nie zamierzam dociekać, jaki były rzeczywiste powody tak mocnych słów pod adresem dawnych współpracowników „Posłańca Warmińskiego”. Wiem natomiast, że powinnością duszpasterza jest wspólnotę budować, a nie ją dzielić. Za komuny krzyż, zgodnie z polską tradycją, jednoczył ludzi do walki o wolność i niepodległość. Dzisiaj, w demokracji, walka z krzyżem coraz częściej jednoczy wrogów Kościoła. W takiej sytuacji nie ma nic gorszego, jak szukanie ich wśród swoich i dawanie satysfakcji prawdziwym przeciwnikom Kościoła.    

 

Bogdan Bachmura

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (17)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    Pokaż poprzednie komentarze
    • Gość - hen

      Odnośnik bezpośredni

      Najprawdopodobniej na podstawie niezachwianej wiary w słowa niektórych przedstawicieli niektórych dzisiejszych partii politycznych, ze szczególnym uwzględnieniem klasyków:
      w IPN jest coś na każdego, a jeśli (broń Boże) nie ma - tym gorzej, bo na pewno kwity są w Moskwie.

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Ł.A

      Odnośnik bezpośredni

      Akurat kwity w Moskwie są. Jest również zbiór zastrzeżony w IPN-ie, gdzie są nazwiska, których ujawnienie wstrząsnełoby tym krajem. Zdanie, które Pan przytoczył jest często wypluwane przez michnikowszczyzne i salon. Takie rozumowanie nie ma nic wspólnego z ludźmi, którzy chcą rozliczenia przeszłości. Wciąż jednak uważam, że sugerowanie iż ktoś był TW bez podania dowodów jest wielkim nadużyciem.

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Nicky

      Odnośnik bezpośredni

      A może upadek \"Posłańca\", to nie żaden \"rachunek za wielkoduszność\", tylko rachunek za współpracę z Czesławem M., czytaj: \"sprzedajność i lizusostwo wobec władzy\"?

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - kamil

      Odnośnik bezpośredni

      każdy ksiądz miał dossier w IV depatrtamencie, co nie znaczy, że każdy ksiądz był TW

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - olo

      Odnośnik bezpośredni

      Tam gdzie nie wiadomo o co chodzi, tam chodzi o...
      Gdyby \"Debata\" na początek odpaliła 800 tysiecy arcybiskupowi też by mogła mieć wkładkę o nazwie \"Posłaniec Warmiński\".
      Szkoda, że przespała :(

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - hen

      Odnośnik bezpośredni

      To, że kwity w Moskwie są nie ulega wątpliwości. Dla mało zorientowanych w świecie może jest to jakaś sensacja, ale takie same kwity (tylko imiona i nazwiska mogą się - myślę, że w niektórych przypadkach nawet w stosunku do tych samych osób - różnić) istnieją w Waszyngtonie, Londynie, Tel Awiwie, Rzymie, oraz każdej światowej stolicy.
      I wszędzie istnieją zbiory zastrzeżone, do których dostęp nawet w przypadku dojścia do władzy absolutnych idiotów będzie ograniczony. Bo tak się jakoś składa, że wszędzie na pewnym poziomie urzędniczym istnieją jeszcze ostatnie pokłady rozsądku.

      A jeśli już ktokolwiek jeszcze żałuje, że nie ma dostępu do wszystkiego, co napisano o innych - była okazja tak sformułować treść stosownej ustawy, aby ograniczenia znieść. Nawet te zwane \"obyczajowymi\". Bo co to za dyshonor w dzisiejszym czasie być np. homoseksualistą - chyba tylko dla tego, który oficjalnie jest zagorzałym przeciwnikiem takich stanów. Albo posiadanie kochanek lub życie w konkubinacie - przecież to normalne w historii ludzkiego rodzaju, szeroko opisywane nawet w Biblii, niekiedy bez potępienia. A jeśli ktoś lubił małe dzieci obojga płci - przestępców nie należy chronić przed społeczeństwem, bez względu na kolor noszonej sukienki.
      Tu akurat zasada \"zabić wszystkich, Bóg rozpozna swoich\" mogłaby mieć zastosowanie i działanie oczyszczające atmosferę.
      A co do \"mojego zdania\" - nie zauważyłem, aby wypowiadane było przez, jak to Pan określił \"michnikowszczyznę\". A wspomniany przez Pana \"salon\" to raczej piaskownica, w której parę kurdupli o mentalności (i niekiedy fizjonomii) Dzierżyńskiego, Berii, Wyszyńskiego i paru im podobnym bawi się błotem, obrzucając mokrymi plackami każdego, który ma zamiar odebrać im ukradzione zabawki.

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - x

      Odnośnik bezpośredni

      Szczęść Boże!
      Panie Bogdanie, na początku chciałbym pogratulować tak otwartej i szczerze wyrażonej myśli. Mówi Pan głośno to o czym spora większość społeczeństwa Kościoła lokalnego tylko szepce.
      To nie jest pierwsza decyzja Arcybiskupa wydana nieprzemyślanie i popierana argumentami wyssanymi z palca. To nie jest pierwsza decyzja, która po raz kolejny jest krzywdząca, oraz sprawiająca ogromy ból i my o tym wiemy. Niestety Arcybiskup posiada władzę aboslutną z której lubi korzystać, krzywdząc przy tym grono pozostałych członków Kościoła. Właśnie ze względu na tę niczym nieograniczoną władzę Jego Ekscelencji kapłani i bliżej związani z Arcybiskupem wierni obawiają się rozmawiać głośno na te tematy jakie Pan podejmuje, gdyż konsekwencje używania wolności słowa w stosunku do Arcybiskupa są bardzo bolące o czym przekonało się już wielu. Może wierni świeccy będą mieli więcej odwagi w wyrażaniu swoich opinii i myśli, jeśli nie to pozostaje nam czekać na sprawiedliwość, która przyjdzie z nieba, a w którą głeboko wierzymy. Raz jeszcze dziękuję za wyrażenie swoich poglądów z którymi w pełni się utożsamiam.
      Zapewniam o pamięci modlitewnej
      Szczęść Boże!

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - papa

      Odnośnik bezpośredni

      Artykuł za 7 tysięcy złotych

      Portal niezalezna.pl jako pierwszy drukuje fragmenty artykułu, który zamówił w lokalnym piśmie prezydent Olsztyna, podejrzany dziś o gwałt i molestowanie seksualne. Za tekst, przypominający stylem sowieckie biografie Stalina, wydawcy otrzymali z kasy miasta 7 tysięcy złotych.

      Miejskie pieniądze przeznaczone zostały oficjalnie na „promocję miasta”, lecz w rzeczywistości były zapłatą za propagandowy artykuł o prezydencie Czesławie Małkowskim. Autorka tekstu, znana olsztyńska dziennikarka, opisuje w nim przygotowania prezydenta do świąt Bożego Narodzenia. Były działacz PZPR i SLD przedstawiony jest tu jako szlachetny i miłosierny chrześcijanin, który odwiedza bezdomnych, klei w zaciszu domowym pierogi i modli się o wnuka.

      Pismem, które za 7 tys. zł opublikowało ów baśniowy artykuł, jest „Posłaniec Warmiński” – popularny katolicki dwutygodnik, cenzurowany osobiście przez Małkowskiego w latach 80. Prezydent Olsztyna zdejmował tam jako komunistyczny urzędnik całe teksty, nie oszczędzając Jana Pawła II czy św. Tomasza z Akwinu.

      Na wycinaniu fragmentów dzieł papieża i XIII-wiecznego filozofa jednak się nie kończyło. Po zorganizowaniu przez „Posłańca Warmińskiego” w latach 80. Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej wielu dziennikarzy pisma aresztowano. Redaktor naczelny, ks. Benedykt Przeracki, po przesłuchaniu na SB trafił do szpitala z zawałem serca. Dawny działacz podziemia, Jerzy Szmit, krótko komentuje ten okres życia Małkowskiego: – To był przekonany, aktywny człowiek, wkładający serce w swoją cenzorską pracę.

      Małkowski ma na swoim koncie także inne zasługi: jako gminny sekretarz PZPR w Wielbarku doprowadził do rozbicia antykomunistycznej opozycji i posłania kilku mieszkańców do więzienia. Po transformacji – jako działacz SLD – umiejętnie łączył biznesowe zamiłowanie do byłych członków komunistycznego „betonu” z przyjaznymi gestami wobec Kościoła.

      Łukasz Adamski, współpracownik „Gazety Polskiej”, który dotarł do artykułu zamówionego przez prezydenta Olsztyna, nie ma złudzeń: – Małkowski kupił sobie w mieście wszystkie ważniejsze instytucje: lokalną prasę, część duchowieństwa, środowiska biznesowe. Artykuł redaktor Mierzyńskiej pokazuje bagno, w jakim tkwił Olsztyn. Komunistyczny cenzor, od lat podejrzewany o przekręty gospodarcze i erotomanię, zamówił za miejskie pieniądze cudną baśniową historyjkę o sobie i swojej rodzinie. I to w katolickim piśmie, które kiedyś cenzurował.

      Oto kilka fragmentów artykułu, za który miasto Olsztyn zapłaciło „Posłańcowi Warmińskiemu” 7 tys. złotych:

      „Państwo Jadwiga i Czesław Jerzy Małkowski to najbardziej znana para Olsztyna. Spotkałam ich przypadkowo wieczorem przy samochodzie u progu ratusza, gdy Ona wracala od wnusia, a On z kolejnej wigilii, bo takich przed tą prawdziwą wigilią ma w różnych środowiskach co roku około 30 i zapewnia, że każda z nich to przeżycie. Największe chyba jednak - jak wyznał - są wigilijne spotkania z bezdomnymi. Poprosiłam zatem o rozmowę.”

      „Dom rodzinny Czesława Jerzego Małkowskiego był w Pasymiu. Dom to był otwarty i wesoły. Rodzeństwa sześcioro. Mnóstwo przyjaciół.
      – W święta choinka do sufitu – wspomina prezydent Małkowski. – Ojciec ją przynosił, to był cały rytuał, tak samo jak oprawianie ryb i klejenie pierogów. Wszystkim dyrygowała mama. No i mama bardzo pilnowała postu w dzień wigilijny, a tu człowiekowi aż ślinka leciała do smakowitości, które zapowiadały różne zapachy. Ojciec cudnie grał na wszystkim, co mu w ręce wpadło. Śpiew przy tym graniu sam z ust płynął i dom zamieniał się w salę koncertową. (...) Pamiętam, że pewnego razu mama powiedziała, że tym razem Mikołaj nie przyjdzie, bo zabrakło mu pieniędzy na prezenty dla nas. Zrobiło się nam bardzo przykro, a najstarszy brat aż się rozpłakał. Że taki był posłuszny i nie ma nagrody! Rano wstajemy, a tu u stóp choinki stos prezentów dla każdego. Pamiętam też święta, na które zaprosiliśmy kolegę z domu dziecka. Był tak szczęśliwy, że nie chciał nas opuścić.”

      „ – Najtrudniej mi składać życzenia bezdomnemu – mówi prezydent Małkowski. – Słowa grzęzną w gardle, brakuje ich, bo czego mam życzyć tak bardzo samotnej osobie? Mówię wtedy o tym, żeby być silnym i wierzyć w odmianę losu. Ogarnia mnie przy tym ogrom refleksji własnej. (...) Trudne są także wigilie w domach ludzi umierających. W nich właśnie zrozumiałem, że wielkość człowieka polega nie tylko na tym, do czego się za życia dochodzi, ale też jak umie z niego odchodzić. Odchodzić godnie, ze spokojem ducha…mówię wtedy, że życie nie ogranicza się przecież do egzystencji na ziemi.”

      „Tegoroczna wigilia po raz pierwszy w życiu państwa Małkowskich będzie wyjątkowa, bo znajdzie się na niej nie tylko córka Ewelina z mężem Marcinem i babcia Władysława, ale też niedawno urodzony wnuk.
      – Czekaliśmy na niego kilka lat – zwierza się pani Małkowska. – Mogę nawet powiedzieć, że jest przez nas wnukiem wymodlonym.
      – Jestem tak szczęśliwy, że choć mam dużo obowiązków, to osobiście, własną ręką ulepię pierogi – oznajmia prezydent, a żona ze śmiechem zaznacza, że rozliczy go skrzętnie z tej obietnicy.”

      Niedawno Małkowski przyznał się do kontaktów seksualnych ze swoją urzędniczką, choć wcześniej temu zdecydowanie zaprzeczał. Po całym Olsztynie krąży wykonane telefonem komórkowym zdjęcie, przedstawiające nagiego prezydenta w jego gabinecie. Miała je na życzenie Małkowskiego zrobić jedna z molestowanych przez niego kobiet. W internecie dostępne są też nagrania telefoniczne, na których wielbiciel świątecznych pierogów mówi o swoich wyuzdanych fantazjach seksualnych.

      Redaktor Elżbieta Mierzyńska – autorka wigilijnego artykułu – pracuje dziś w warmińsko-mazurskim Urzędzie Marszałkowskim.

      Gazeta Polska
      Niezalezna.pl

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - papa

      Odnośnik bezpośredni

      To tekst sprzed 2 lat rzecz jasna.

      około 16 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Anka

      Odnośnik bezpośredni

      Dzis gdy wiadomo, że tekst autorstwa E. Mierzyńskiej o Prezydencie Miasta Olsztyn nie był finansowany przez Ratusz (jest orzeczenie Sadu), czy Debata i p. Łukasz Adamski będ miec na tyle odwagi i honoru, aby przeprosić... Jak widać osoby współpracujace z Debatą robia pieniądze na insynuacjach, kłamstwach i szkalowaniu innych.

      około 13 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Ile to już roczników opuściło mury tych szkół w Bartoszycach i Górowie? Miejmy tylko nadzieję, że nie wszyscy absolwenci nasiąknęli toksyną i nie wpis...
    Dyrektorka SP nr 8 w Bartoszyc...
    1 godzinę temu
    Czy będzie salonik VIP?
    "Uzdrowisko Górowo Iławeckie" ...
    6 godzin(y) temu
    Prawda jest taka że w tej szkole od zawsze gloryfikowano banderę, do tej pory tak jest. Przedszkolaki już mają wpajane że bandera był taki wspaniały, ...
    Dyrektorka SP nr 8 w Bartoszyc...
    19 godzin(y) temu
    Sprawdźcie kto w ostatnim okresie dokonał zakupu okolicznych działek i dlaczego czekał do ostatniej chwili.
    "Uzdrowisko Górowo Iławeckie" ...
    19 godzin(y) temu
    A do kogo należały te grunty, na których wybudowano to bezużyteczne sanatorium?
    "Uzdrowisko Górowo Iławeckie" ...
    20 godzin(y) temu
    Obecnie w TV są popularne programy pod hasłem obalamy mity. Przyjrzyjmy się kilku takim widącym mitom, na jakich kanwie "banderowcy" budują nienawiść ...
    Radni wojewódzcy PiS domagają ...
    1 dzień temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Dziennikarza Kraskowskiego aresztowano na podstawie naciąganych poszlak, ustaliła "Rz"
    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Dyrektorka SP nr 8 w Bartoszycach złożyła zawiadomienie o znieważeniu jej jako Ukrainki
    • Wójt i radni Gietrzwałdu odpowiedzieli agresją na apel Kamińskiego
    • Radny: „Czy szkoła w Bartoszycach (...) uczy, że Bandera jest bohaterem...”
    • LIST OTWARTY związkowców do poseł Urszuli Pasławskiej w sprawie konsolidacji szpitali
    • Od 3 lat wywołuje fałszywe alarmy, sąd go wypuścił i Wiktor P. nasłał policję na dziennikarzy TV Republika
    • Rekonstrukcja pałacu w Klewkach za 9 mln zł przez dekonstrukcję?
    • Radni wojewódzcy PiS domagają się kontroli w ukraińskich szkołach
    • Dlaczego samorządowcy zostali oskarżeni w procesie Helpera?
    • Ks. Alfred Borski: "Pani Urszula Pasławska jest żoną Marka Michniewicza"
    • Spalarnia śmieci w Olsztynie nie powstrzymała kolejnej podwyżki za odpady

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Śledztwo w sprawie śmierci aktywistki w Ekwadorze, pochodzącej z Reszla

        2026-06-18 13:14:34

        Prokuratura Okręgowa w Olsztynie wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci...

      • Od 9 lat czekam na decyzję sądu, a wartość roszczeń rośnie

        Krzysztof Kamiński 2026-06-14 19:23:10

        Publikujemy głos klienta olsztyńskiej Temidy, Krzysztofa Kamińskiego, przedsiębiorcy ze Stawigudy,...

      • LIST OTWARTY związkowców do poseł Urszuli Pasławskiej w sprawie konsolidacji szpitali

        2026-06-12 06:30:15

        LIST OTWARTY organizacji związkowych działających w Regionie Warmińsko-Mazurskim i Wojewódzkim Szpitalu...

    Wiadomości region

    • Region

      • "Uzdrowisko Górowo Iławeckie" otwarte. Koszty pokryje budżet gminy

        Adam Jerzy Socha 2026-06-17 12:37:02

        Praktycznie bez fanfar i mediów odbyło się 8 czerwca otwarcie Zakładu Przyrodolecznicznego w Nowej Wsi...

      • Dyrektorka SP nr 8 w Bartoszycach złożyła zawiadomienie o znieważeniu jej jako Ukrainki

        Adam Jerzy Socha 2026-06-15 14:06:55

        Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski potwierdził, iż Prokuratura Rejonowa...

      • WIOŚ wymierzył 140 tys. zł kary za nielegalne składowanie odpadów w Mrągowie

        2026-06-15 02:25:29

        Karę w wysokości 140 tys. zł nałożył Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska (WIOŚ)...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • „Czy polski sąd czeka na moją śmierć?” – pyta 100-letni b. więzień Auschwitz

        Aneta Markowska, Lech Obara 2026-06-17 19:27:54

        „Czy polski sąd czeka na moją śmierć?” – pyta 100-letni Stanisław Zalewski. – Mój poprzednik, 98-letni...

      • Dziennikarza Kraskowskiego aresztowano na podstawie naciąganych poszlak, ustaliła "Rz"

        2026-06-17 07:18:56

        Zarzuty, które posłużyły do aresztowania dziennikarza Leszka Kraskowskiego oparto na poszlakach, a...

      • Polską rządzi oligarchia partyjna. Czy nowa Konstytucja to zmieni?

        Bogdan Bachmura 2026-06-01 09:03:33

        To dobrze, że prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. To znacznie poważniejsza...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.