logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

sobota, sierpień 15, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Blogi
  • Bogdan Bachmura
  • „Ateńczycy” przed telewizorem

Bogdan Bachmura

„Ateńczycy” przed telewizorem

Szczegóły
Opublikowano: poniedziałek, 19 marzec 2012 05:34

Bogdan_B„Olsztyn to oczywiście miejsce, jakich wiele w naszym kraju. Ubolewanie nad nikłym zainteresowaniem sprawami publicznymi i kontrolą nad poczynaniami władzy nie ma sensu bez odpowiedzi na pytanie o możliwości zajmowania się sprawami publicznymi i koszty takiej aktywności. Możliwości realne i praktyczne. Nie te wynikające z teoretycznych zapisów i gwarancji praw obywatelskich, ale takie, które realnie pozwalają z tych praw korzystać”- pisze Bogdan Bachmura

 

Od 23 lat radni olsztyńskiej Rady Miasta skutecznie unikają indywidualnej odpowiedzialności przed wyborcami. Z kadencji na kadencję, zgodnie i ponad podziałami dbają o to, aby ludzie, którzy ich wybrali nie mogli się dowiedzieć jak imiennie głosowali, chyba że sami, przed każdym głosowaniem, o tym zadecydują. Można oczywiście do woli znęcać się nad upadkiem demokratycznych ideałów radnych i mentalnością farbowanych na demokratyczne barwy lisów, ale, koniec końców, to wyborcom, mieszkańcom miasta, powinno zależeć na zachowaniu możliwości obserwacji i rozliczeniu wybranych przedstawicieli. Strach, że głosowanie za podwyżką cen biletów komunikacji miejskiej zamknie drogę marzeniom o politycznej karierze szybko zmienia punkt widzenia świeżo wybranego radnego. Troska o to, aby nie utracić podstawowego narzędzia oceny wybranych ludzi nie powinna podlegać żadnym koniunkturalnym zmianom. Pod warunkiem oczywiście, że narzędzie to jest jeszcze do czegoś potrzebne i wykorzystywane.

Obraz naszego miasta to wynik ucieczki jego mieszkańców od zainteresowania sprawami publicznymi na poziomie niegwarantującym wymiany politycznych elit i kontroli przenikania świata lokalnej polityki i biznesu. To sytuacja opisana niedawno przez Tomasza Kursa na łamach „Gazety Wyborczej” w artykule „Dyskusja o Olsztynie. Tu nie lubią myślących inaczej”. Kurs celnie zauważa, że instytucje które w założeniu mają dbać o dobro mieszkańców spełniają rolę „biurokratycznej machiny, poza którą niewiele się dzieje i ma prawo wydarzyć. W takim świecie niechętnie spogląda się na pojawiające się próby przełamania monopolu instytucji i na tych, którzy mają odmienne zdanie (…) Instytucjom krytyka jest obojętna, a jeśli ktoś będzie krytykował, to dorobi mu się opinię hamulcowego, przyklei łatkę zwolennika skansenu”. Olsztyn to oczywiście miejsce, jakich wiele w naszym kraju. Ubolewanie nad nikłym zainteresowaniem sprawami publicznymi i kontrolą nad poczynaniami władzy nie ma sensu bez odpowiedzi na pytanie o możliwości zajmowania się sprawami publicznymi i koszty takiej aktywności. Możliwości realne i praktyczne. Nie te wynikające z teoretycznych zapisów i gwarancji praw obywatelskich, ale takie, które realnie pozwalają z tych praw korzystać.

Aby zrozumieć istotę problemu warto nań spojrzeć z perspektywy starożytnej demokracji ateńskiej. Wspólnoty, która jako pierwsza odkryła istotę i dziedzinę spraw publicznych, w której - jak zauważył duński historyk Mogens Herman Hansen - „stopień aktywności politycznej obywateli Aten nie ma sobie równych w dziejach świata ani w kategoriach liczb i częstotliwości, ani poziomu uczestnictwa”. Można powiedzieć, że cała organizacja miasta - państwa była podporządkowana temu celowi. Taki stopień uczestnictwa w życiu politycznym wymagał przede wszystkim wyswobodzenia spod panowania konieczności życiowych i bytowych oraz przestrzeni publicznej, w której można spotkać ludzi o takim samym statusie. Przeciętny Ateńczyk nie był człowiekiem wolnym od konieczności wykonywania pracy, ale czas który miał na uprawianie polityki zawdzięczał pracy tych, którzy nie mieli praw politycznych, głównie niewolników, a większość Ateńczyków posiadała przynajmniej jednego niewolnika. Dzięki temu – jak pisze Hansen - demokracja ateńska nie była tylko ustrojem, ale również sposobem życia. Demokracją tak skonstruowaną, aby dała się pogodzić z codzienną pracą zwykłego obywatela.

Arystotelowskiego ideału państwa, w którym obywatele nie musieliby sami parać się zwykłą pracą fizyczną i dzięki temu mogliby poświęcić swój czas na działalność polityczną, nigdzie, także w starożytnych Atenach, nie udało się zrealizować. Ale zawsze, czy to w starożytnym Rzymie, czy w średniowiecznej i następnie nowożytnej Europie, tylko ludzie uwolnieni od okowów konieczności codziennej pracy mogli być w sensie politycznym wolni, czyli skutecznie godzić to co „chcę” z tym co „mogę”. Współczesnego człowieka w kontekście rozważań o demokracji ateńskiej można nazwać „demokratycznym inaczej”. Od polityki stroni jak od zarazy, bo ma od tego opłacanych z jego podatków przedstawicieli-profesjonalistów i biurokratycznego Lewiatana, na którego utrzymanie zabierają mu 50 proc. dochodów. Mimo to pożytek z nich niewielki, bo uzależnienie poselskiej diety i kariery od kaprysu partyjnego szefa przerwało związek wolności z polityką, tworząc nową kategorię politycznego niewolnictwa.

W dzisiejszym świecie, zorganizowanym na wzór domu towarowego, opanowanym przez homo oeconomicusa z rolą śrubki w gospodarczej maszynce pracującej na emerytury, których nie będzie, w postać homo politicusa mamy się wcielać tylko raz – w drodze z domu do lokalu wyborczego. Za resztę politycznych emocji powinien wystarczyć zmęczonym niewolnikom, przepraszam, wojownikom o codzienne papu, fotel przed telewizorem i kontakt z polityką przez szkoło kontaktowe. Jeszcze przed wojną centrowy „Allensteiner Volksblatt” omawiając sesje Rady Miasta, podawał jak głosowali radni w poszczególnych sprawach. Ale czasy się zmieniły na postępowe i dostęp do informacji w olsztyńskim Ratuszu stał się rzeczą niezmiernie cenną. Tak cenną, że wymaga racjonowania.

Bogdan Bachmura

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (2)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    • Gość - Ł. N.

      Odnośnik bezpośredni

      Istnieje porządek faktyczności i porządek obowiązywania. To, że mamy demokrację w porządku obowiązywania i rozpisujemy wybory, nie znaczy jeszcze, że mamy demokrację, czyli rządy ludu (ludzi). Jeśli zdefiniować demokrację jako element porządku faktyczności, jako fakt społeczny czy też np ateński styl bycia, to okazuje się, że demokracji nie ma. Co więc jest? \"Są rządy wybieranych w wyborach ludzi, którymi nikt się nie interesuje\".

      około 14 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Joanna

      Odnośnik bezpośredni

      Bogdan Bachmura i Debata robią kawał dobrej roboty bo głośno stawiają diagnozę naszej lokalnej politycznej rzeczywistości.
      Twierdzę tak pomimo że B. Bachmura jest z innej bajki jeżeli chodzi o poglądy polityczne. Jednak opis rzeczywistości to nie wszystko. Dlaczego tak się dzieje ?
      To dopiero jest ciekawa rzecz lecz odpowiedź na to pytanie pozostaje otwarta.
      W polityce samorządowej zablokowane są mechanizmy wzajemnej kontroli i hamowania przed patologią o której pisze jakże celnie i ze znawstwem materii B.Bachmura. Olsztyński samorząd jednak nie jest twórcą tego zła, a jego beneficjentem. Rzecz dotyka materii ustawowej i dlatego walka z patologią samorządową ogóle - nie tylko na olsztyńskim podwórku (Olsztyn nie jest wyjątkiem) nie leży w kompetencjach radnych. Radni natomiast mogliby pomóc, ale nie chcą - a częściej nie wiedzą że mogliby. Skutkiem tego o czym tu piszę, i o czym od lat pisze B. Bachmura , jest zjawisko ubezwłasnowolnienia radnych co rodzi określone konsekwencje celnie ujęte w poście powyżej.

      około 14 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    Tu nie o wiedzę chodzi, a o charakter...
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    20 godzin(y) temu
    Zapewne ci wybitni prokuratorzy to absolwenci sławetnego Wydziału Prawa i Administracji UWM, którzy kończą studia PO układach stąd te niedobory elemen...
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    23 godzin(y) temu
    Polecam ciekawy tekst na:
    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
    albo na:
    https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-...
    W lipcowej "Debacie" Bachmura ...
    1 dzień temu
    Sześć przykazań przetrwania:
    • pierwsze – nie myśl i nie oceniaj otaczającej cię rzeczywistości
    • drugie – jeśli myślisz, to przynajmniej nic nie mó...
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    około 2 dni temu
    Naprawdę bardzo mi przyjemnie, że już nie muszę z racji wykonywanego zawodu uczestniczyć w wykonywaniu niektórych prokuratorskich postanowień. Z niema...
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    około 2 dni temu
    Pani Bożeno, w takim razie proszę dać dobry przykład odwagi. Przy okazji warto sięgnąć do uznanych autorów badających współczesną zachodnią demokracj...
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    około 2 dni temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • Remont PDK bez końca. Pisz oddaje dotację, a sprawę bada prokuratura
    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Prezydent Olsztyna „ukarał” wiceprezydent Sylwię Rembiszewską-Piątek
    • Red. Słowik: „Dlaczego przez 5 lat nie rozliczono prof. Maksymowicza?”
    • W Olsztynie rusza punkt transgranicznej pomocy prawnej dla Ukraińców
    • To politycy stworzyli ludobójczy system NFZ, lekarze z niego korzystają
    • Rada Gminy Gietrzwałd jednomyślnie przyjęła Plan Ogólny, ze strefą na wielkie magazyny
    • Prokuratura ściga "Debatę", a nie rozdawnictwo milionów na solaria
    • Czy Skarb Państwa odzyska 34 mln zł od Helpera?
    • Dzierżawca parkingu odpowiedział filmem na rolkę Prezydenta Olsztyna
    • Kto z Warmii i Mazur został wyrzucony z PiS wraz z Morawieckim?
    • Zarobki lekarzy na Warmii i Mazurach. Oto rekordziści ze szpitali wojewódzkich

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Przyczyna katastrofy w hotelu „Manor: przypadek czy głupota i brak odpowiedzialności?

        Adam Jerzy Socha 2026-08-14 21:15:14

        W sobotę 8 sierpnia doszło do kolejnej katastrofy na terenie hotelu Manor w Olsztynie, zawaliła się...

      • Prokuratura ściga "Debatę", a nie rozdawnictwo milionów na solaria

        Bogdan Bachmura 2026-08-11 15:49:31

        O tym powinni wiedzieć Czytelnicy naszego portalu. W dniu 12 czerwca 2026 r. mój dom nawiedziło...

      • Dzierżawca parkingu odpowiedział filmem na rolkę Prezydenta Olsztyna

        Adam Jerzy Socha 2026-07-31 06:20:30

        Prezydent Olsztyna Robert Szewczyk zareagował na akcję dzierżawcy strzeżonego parkingu przy ul....

    Wiadomości region

    • Region

      • To politycy stworzyli ludobójczy system NFZ, lekarze z niego korzystają

        2026-08-09 19:38:09

        Kolejny rekordowy zarobek lekarza szpitalnego na Warmii i Mazurach. Tym razem pobił go lekarz...

      • Remont PDK bez końca. Pisz oddaje dotację, a sprawę bada prokuratura

        Adam Jerzy Socha 2026-07-29 10:19:26

        Pisz musi zwrócić Urzędowi Marszałkowskiemu w Olsztynie około 11 mln zł – 7,5 mln zł unijnej...

      • Będzie referendum w sprawie odwołania burmistrza Olecka

        2026-07-29 09:51:02

        Radni Olecka (woj. warmińsko-mazurskie) przyjęli w poniedziałek uchwałę ws. przeprowadzenie referendum o...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Ministerstwo, na wniosek „Debaty”, ma monitorować transport odpadów niebezpiecznych

        Adam Jerzy Socha 2026-08-03 17:34:08

        Ministerstwie Klimatu i Środowiska odpowiedziało na mój wniosek o objęcie Systemem Elektronicznego...

      • Warszawa zwyciężyła pamięcią. Teraz Polska musi jeszcze zwyciężyć prawdą i sprawiedliwością

        2026-08-01 10:15:11

        NAWROCKI POWIEDZIAŁ O POWSTANIU COŚ, CZEGO CZĘŚĆ POLSKICH ELIT OD LAT BOI SIĘ POWIEDZIEĆ GŁOŚNO....

      • Rada Gminy Gietrzwałd jednomyślnie przyjęła Plan Ogólny, ze strefą na wielkie magazyny

        Adam Jerzy Socha 2026-07-30 14:24:10

        Po wystąpieniach za i przeciw, Rada Gminy Gietrzwałd, w czwartek 30 lipca, jednomyślnie przyjęła...

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.