logodebata

Wspomóż jedyny portal na Warmii i Mazurach, który nie boi się publikować prawdy o politykach i jest za to ciągany po sądach. Nigdy, przez 18 lat istnienia, nie dostaliśmy 1 grosza dotacji publicznej. Redaktorzy i autorzy są wolontariuszami. Nr konta bankowego Fundacji „Debata”: 26249000050000450013547512. KRS: 0000337806. Adres: 11-030 Purda, Patryki 46B

wtorek, październik 06, 2026
  • Debata
  • Wiadomości
    • Olsztyn
    • Region
    • Polska
    • Świat
    • Urbi et Orbi
    • Kultura
  • Blogi
    • Łukasz Adamski
    • Bogdan Bachmura
    • Mariusz Korejwo
    • Adam Kowalczyk
    • Ks. Jan Rosłan
    • Adam Jerzy Socha
    • Izabela Stackiewicz
    • Bożena Ulewicz
    • Mariusz Korejwo
    • Zbigniew Lis
    • Marian Zdankowski
    • Marek Lewandowski
  • miesięcznik Debata
  • Baza Autorów
  • Kontakt
  • Jesteś tutaj:  
  • Start
  • Blogi
  • Adam Kowalczyk
  • Strach przed wolnością

Adam Kowalczyk

Strach przed wolnością

Szczegóły
Opublikowano: niedziela, 24 październik 2010 23:02

AK_02Od dawna próbuję dociec przyczyny dla której przedsiębiorcy wzbudzają taką niechęć a często i nienawiść w demokratycznym społeczeństwie. I to niezależnie od wielkości jego przedsięwzięcia. Z jednej strony widać to na przykładzie zwalczających kapitalizm anty- i alterglobalistów, zielonych, czerwonych i tęczowych, wszelkich ekologów nie mających bladego pojęcia ani o przyrodzie, ani o gospodarce. A z drugiej strony przejawia się to w jakichś niezliczonych donosach pisanych nie tylko do Urzędu Skarbowego ale też do wszystkich innych instytucji. Nie odpuszczą żadnemu, nawet jednoosobowemu przedsiębiorcy.

Przychodzą pisma np. do Inspekcji Pracy, Nadzoru Budowlanego czy Sanepidu żeby zamknąć komuś działalność bo robi to co robi z niskich pobudek czyli z zamiarem zysku. Albo, że np. fotograf głośno robi zdjęcia i trzeba go zamknąć (to nie dowcip). Tu dołączone opisy ciężkiego losu donosiciela i nowego samochodu, który kupił sobie prywaciarz.

No więc na ile złowroga jest rola przedsiębiorcy?

Na pewno denerwuje tych co mają mniej, samym posiadaniem większej ilości dóbr. Ile ich ma tak naprawdę to nie wie nikt ale mity są ważniejsze od prawdy. Panuje też powszechne przekonanie, że przedsiębiorca płaci za mało. A ile powinien płacić? Więcej. Zawsze więcej. Czy znacie przypadek żeby ktoś podziękował kapitaliście za przyjęcie ludzi do pracy? Ja nie znam. A ile jest krzyku gdy ludzi zwalnia. Czy przedsiębiorca powinien dzielić się z pracownikami swoimi zyskami? Oczywiście, że tak. A czy pracownicy powinni zrzucić się wspólnie z właścicielem na pokrycie strat? Skandal, jak coś takiego można mówić! Czy pracownik może cisnąć robotę z dnia na dzień nawet gdy wywoła tym przestój i straty w firmie? Oczywiście, że może. A czy szef może tak zwolnić pracownika? W życiu. Jeśli mu sąd nie przywróci do pracy ludzi to w najlepszym wypadku będzie musiał wypłacić sześciomiesięczną pobory.

Pracownicy mają też prawo do strajku. Kiedyś to prawo było równoważone przez lokaut czyli strajk pracodawcy połączony z odmową dostarczania pracy i wstrzymaniem wypłat, dzisiaj z tym gorzej.

Przedsiębiorców uważa się za oszustów nie płacących podatków. No dobrze a czy ci krytycy płacą podatki od pieniędzy pożyczanych od kolegi, czy lecą do Urzędu Skarbowego gdy zrobią fuchę? Ile osób płaci podatek gdy wynajmuje pokoje studentom? Ale nie są przedsiębiorcami więc im wolno.

A przecież bez kapitalistów nie byłoby pracy dla ludzi. To oni tworzą miejsca pracy. Nie kto inny. Wystarczy użycie prostej logiki. Jeżeli taki ktoś założy firmę i coś tam wytwarza czy świadczy usługi, zatrudnia iluś tam ludzi to wszyscy maja korzyść. Pracownicy mają pracę i zarobki, klienci mają produkt lub usługę a państwo różnorakie podatki. Nawet gdy taki gość zaczyna kombinować z podatkami to i tak społeczeństwo ma korzyść. Np. zatrudnia Ruskich na czarno. Nie płaci ZUS-u i podatku od tych ludzi. Ale sprzedaje produkt i nie ma wykazanych kosztów więc rośnie mu podatek dochodowy. Dzięki tanim pracownikom klienci mają tańszy produkt czy usługę i mogą wydać więcej pieniędzy gdzie indziej. Zresztą, długo na lewych pracownikach ciągnąć się nie da. Wcześniej czy później albo ich zalegalizuje albo wpadnie. Nawet jeśli działa na czarno to i tak jest korzyść społeczna w postaci efektów jego pracy. Żaden przedsiębiorca działający na wolnym rynku nie może zarobić ani grosza jeżeli nie zapewni korzyści innym ludziom. Bo po prostu nie przyjdą do niego klienci.

Skąd więc ta nienawiść? Obawiam się, że winne są temu niskie instynkty w postaci zawiści oraz strach przed niepojętym. Większość ludzi pragnie spokoju i bezpieczeństwa. Sprzedają wolność za bezpieczeństwo. Nic zresztą nowego. W starożytności wcale często ludzie sami sprzedawali się w niewolę żeby nie walczyć o przetrwanie. Grupa ludzi obdarzona wewnętrzną potrzebą wolności jest stosunkowo nieliczna. Mówię tu o wolności prawdziwej a nie o zwolnieniu od odpowiedzialności. Dla większości ludzi będących urodzonymi niewolnikami istnienie takich, którzy chcą podejmować samodzielnie decyzje i ponosić pełną odpowiedzialność za swoje czyny, jest po prostu niepojęte. Wystarczy popatrzeć jak histerycznie reagują na próby wprowadzenia tzw. samozatrudnienia czyli wymuszenia na nich stania się małymi przedsiębiorcami. Boją się odpowiedzialności i niepewności jutra czyli tego co jest chlebem powszechnym przedsiębiorcy. Dla nich motywy i postępowanie właściciela firmy, cały ten świat walki o przetrwanie na rynku, jest czymś niepojętym, obcym. Stąd bierze się strach i niechęć a czasem i nienawiść.

Adam Kowalczyk

Tweet
Pin It
  • Poprzedni artykuł
  • Następny artykuł

Skomentuj

Komentuj jako gość

    0

    Biorą udział w konwersacji

    Komentarze (45)

    • Sortuj - najpierw najstarsze
    • Sortuj - najpierw najnowsze
    • Subskrybuj poprzez e-mail
    Pokaż poprzednie komentarze
    • Gość - hen

      Odnośnik bezpośredni

      Art. 304 kk jest przestępstwem umyślnym w wykonaniu sprawcy. Umyślnym i celowym. A najwazniejsza w tym jest ta mała literka \"i\".
      Nie zabraniam Panu wykładni przepisu, ale wskazuję na określone znamiona, które muszą być spełnione do zaistnienia przestępstwa. I to spełnione w sposób nie budzący żadnej wątpliwości dla sądu, nie dla Pana. \"Ale to szczegół\". Gdyby w opisywanych przez Pana przykładach istniały te \"szczegóły\" olbrzymia grupa adwokatów dobrze by na tym zarabiała (no i znów mamy, jak widać, wykorzystanie zdobytych wiedzy i umiejętności do polepszania swojego stanu majątkowego, ale to też mało istotny szczegół - nieprawdaż?).

      A propozycje o które Pan prosi z mojej strony zawsze są dwie:

      1. uczyć się tego, czego się uczyć warto (WARTO i WARTOŚĆ maja to samo pochodzenie)

      a jeśli nie to:

      2 \"Wyklęty powstań ludu ziemi...\"

      Moja córka jest przykładem, którego jak widać Pan nie zrozumiał...

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - kazik

      Odnośnik bezpośredni

      Panie Marku. Skoro jest Pam darwinistą czy uznaje Pan walkę gatunków i prawo silniejszego to skąd nagle taka obrona wykluczonych? To przeczy Pańskiej \"religii\".

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Mareknufc

      Odnośnik bezpośredni

      Konsekwentny darwinizm musiałby wiązać się z powrotem do przedpanstwowego stanu natury, gdzie zwierzę oprócz siły własnych pazurów i sprytu własnego intelektu nie ma nic więcej do obrony. Gdy samiec lwa przepędza innego samca lwa z jego terytorium, wygnany samiec nie może złożyć powództwa posesoryjnego i powiedzieć: Wysoki Lwi Sądzie, a Leon B. wyzuł mnie z posiadania mojego terytorium, proszę mi posiadanie przywrócić! Pokonany lew będzie pariasem, nie znajdzie partnerki, nie przekaże genów. Nie ma w naturze czegoś takiego jak księgi wieczyste i prawo do określonego fragmentu powierzchni ziemskiej, nie ma czegoś takiego jak zaskarżalność zobowiązan (jeśli jesteś naiwny i wyświadczasz innym przysługi, inni zaś przysług nie oddają, najprawdopodobniej nie przekażesz swoich genów, bo dobór naturalny każe bezlitośnie każde marnotrawstwo), nie ma dziedziczenia wychodzącego poza geny. Gatunek ludzki stworzył bogatą organizację polityczną i prawną, która zaburzyła zasady rządzące ewolucją istot żywych. Głównym mechanizmem tej organizacji jest podział na rządzących i rządzonych dokonywany nie na podstawie walorów ciała i intelektu, lecz dostępu do dóbr materialnych i kulturowych akumulowanych często przez wiele wieków. Na straży tego podziału stoją normy prawne, które mają go utrwalić i zracjonalizować, u zródeł państwowości uciekające się do wyjaśnień religijnych, dzisiaj już trochę bardziej wysubtelnione. Z Bastiata: gdy jakaś grupa ludzi czerpie korzyści z działania określonego systemu polityczno-społecznego, zrobi, co może, aby uchwalić prawo, które ten system zalegalizuje i kodeks moralny, który ten system będzie gloryfikował (niedosłowne przytoczenie, ale idea zachowana). A to nie ma nic wspólnego z ewolucją gatunków.
      Co oczywiście nie oznacza, że ja ewolucję darwinowską chciałbym zaaplikować do stosunków ludzkich. Myślę podobnie jak Dawkins, że społeczenstwo urządzone według zasad darwinizmu byłoby straszne i nie chciałbym w nim żyć, co oczywiście nie oznacza, że darwinizm jest fałszywy (bo nie jest fałszywy).
      Panie hen,
      304 kk to nie jest przestępstwo zabarwione celem. Z reguły o celu świadczą fragmenty: w celu przywłaszczenia, w celu krótkotrwałego użycia, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. W 304 to znamię nie występuje. Ale to oczywiście przestępstwo umyślne, z tym że nieświadomość bezprawności nie ma wpływu na zamiar (może co najwyżej, jeśli jest usprawiedliwiona, wyłączać bądz ograniczać winę). Sprawca nie musi myśleć: chcę dopuścić się przestępstwa stypizowanego w art. 304 poprzez wyzyskanie przymusowego położenia osoby. Wystarczy, że sprawca wiedząc o tym, że osoba jest w sytuacji przymusowej, tzn. że jest postawiona pod przysłowiową ścianą i pilnie potrzebuje świadczenia (np. pieniężnego) sprawcy, zawiera z nią umowę (też umowę o pracę, bo \"umowa o pracę\" jest konkretnym desygnatem \"umowy\"), nakładając na nią obowiązek rażąco nieekwiwalentnego świadczenia wzajemnego (np. świadczenia pracy). To przestępstwo formalne, jego powstanie nie jest uzależnione od żadnego skutku (wystarczy samo \"zawarcie\" umowy, która wcale nie musi być wykonana).
      \"A propozycje o które Pan prosi z mojej strony zawsze są dwie:

      1. uczyć się tego, czego się uczyć warto (WARTO i WARTOŚĆ maja to samo pochodzenie)

      a jeśli nie to:

      2 \"Wyklęty powstań ludu ziemi...\" \"
      Dlaczego alternatywa a nie koniunkcja?

      PS. Gratuluję córeczki!

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - hen

      Odnośnik bezpośredni

      Pańskie rozumienie art. 304 kk sprowadza do tego, że każdy, ale to każdy bez wyjątku, który sprzedaje swój towar (materialny lub niematerialny), Panu do życia niezbędny (np. chleb) za cenę, której Pan nie może z różnych względów zapłacić jest przestępcą. Chyba głupie nieco. Przypomina mi to minione walki z kategorią zwaną wówczas \"spekulantami\", bo handlowali towarami ogólnie mało dostępnymi (wcale nie z winy tych spekulantów) sprzedając go za cenę, która była wyższa niż ustalona przez ówczesnych władców Rzeczypospolitej.
      Przytoczyłem Panu wyżej \"między wierszami\" przykład ewidentnego wykorzystania osoby postawionej w sytuacji przymusowej - czyli usług adwokata. Niech pan spróbuje oskarżyć prawnika o przestępstwo z art. 304 kk, bo przecież jego praca dla Pana może być znacznie mniej warta niż skutek, zwłaszcza kiedy Pan przegra proces i będzie musiał (niech Pan przypadkiem nie próbuje śladem innych - już nie polityków, a raczej cielebrytuf - uważać, że źle Panu życzę) swoje zapłacić lub odsiedzieć.
      Celem i zamiarem sprawcy w przypadku art. 304 jest osiągnięcie korzyści (majątkowej, materialnej, osobistej), a zawarte jest to w ostatnich słowach tego artykułu: \"niewspółmiernego ze świadczeniem wzajemnym\". Czyli korzyści niewspółmiernej do ponoszonych kosztów. Rozumiem, że podstawowe pojęcia ekonomiczne są raczej Panu obce, bo gdyby wiedział Pan, co to takiego \"koszt\" w tym akurat ujęciu i opisywanych przez pana przykładach, to by Pan głupot nie wypisywał.

      \"Dlaczego alternatywa nie koniunkcja\" - bo spełnienie uczciwe pierwszego punktu zabezpiecza przed możliwą realizacją punktu drugiego. Chyba, że jest się gnidą usiłującą wykorzystać do swoich prywatnych celów tych, którym korzystać z pkt 1. \"się nie chciało\" (bo okoliczności, że nie mogli w XXI wieku nawet pod uwagę nie biorę).

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Łukasz Adamski

      Odnośnik bezpośredni

      Brawo Panie Hen!

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Balcerek

      Odnośnik bezpośredni

      @hen
      do tego osobnika nie trafi żaden argument. on jest bardzo miłosierny ale za cudze pieniądze. humanista jak się patrzy.

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - Mareknufc

      Odnośnik bezpośredni

      To nie jest głupie, jedynie Pan, Panie hen, tego nie pojmuje. Nie chodzi o to, aby karać każdego, kto sprzedaje towar, na który mnie nie stać. Chodzi o to, żeby karać ludzi, którzy wykorzystują przymusowe położenie kontrahentów i w zamian za swoje świadczenia każą sobie świadczyć znacznie więcej, za miernik przyjmując zobiektywizowaną, rynkową wartość określonych dóbr i usług. Przecież to wyraznie pisze w ustawie, Pan Adamski bije brawo Panu henowi chyba za brak elementarnej umiejętności czytania ze zrozumieniem i logicznego myślenia. Sytuacja przymusowa to sytuacja wyjątkowa, najczęściej wiążąca się z niemożliwością zaspokojenia swojej potrzeby w ramach unowy z innym przedsiębiorcą i nagłym charakterem tej potrzeby. W związku z tym o sytuacji przymusowej nie może być mowy, gdy ktoś za markowe spodnie każe płacić więcej niż średnia pensja w kraju; zawsze przecież można pilną potrzebę odziania się zaspokoić w second-handach, gdzie sprzedają ubrania na wagę. Podobnie w przymusowej sytuacji nie jest ten, kogo nie stać na kupno jakiegokolwiek samochodu, gdyż trudno tę potrzebę nazwać pilną w dobie komunikacji miejskiej. Natomiast w przymusowej sytuacji JEST osoba, która żeby zarobić na najpierwsze potrzeby w hierarchii potrzeb ludzkich, musi zawrzeć niekorzystną umowę, w której kontrahent mając wiedzę o jej położeniu, okoliczności te wykorzystuje. Najczęściej działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, ale można sobie wyobrazić sytuację, że umowę taką nieuczciwy kontrahent zawiera w celu szykany, dokuczenia innej osobie, odegrania się na niej, jeśli kiedyś były między stronami jakie zatargi i teraz jedna ze stron tego zatargu zmuszona jest prosić drugą o pracę, co ta skrzętnie wykorzystuje oferując upokarzające warunki. Czy to jest korzyść osobista? Można to tak zakwalifikować. W każdym razie żadna korzyść nie jest wymagana dla bytu przestępstwa z art. 304, gdyż o znamieniu celu nie ma w nim ani słowa, a przepisy prawa karnego trzeba interpretować zgodnie z językowymi dyrektywami wykładni, bez uwzględniania \"podstawowych pojęć ekonomicznych\".
      Co do adwokata, to osoba, której na jego usługi nie stać, może ubiegać się o adwokata albo radcę prawnego z urzędu, także w procedurze cywilnej. Z kolei osoba, która na adwokata może sobie pozwolić bez uszczerbku dla swoich podstawowych potrzeb życiowych (i swoich bliskich), nie jest w sytuacji przymusowej. Więc argument kompletnie nietrafiony. Zresztą akurat te zawody zaufania publicznego to bym nawet w interesie społecznym urynkowił, bo choć ostatnio coś drgnęło w tej materii (można już się np. skarżyć do sądu administracyjnego, gdy ci odmówią wpisu na listę, bo \"nie dajesz rękojmi\" wykonywania zawodu), nadal jest to głęboki feudalizm.
      \"(bo okoliczności, że nie mogli [nauczyć się tego, czego uczyć się warto - dop. mój] w XXI wieku nawet pod uwagę nie biorę\" - czym przyznaje się Pan do wąskich horyzontów i braku wyobrazni. Dzieci kapitalnie powielają zachowania rodziców i internalizują ich wartości w pierwszych latach życia. Są na ten temat interesujące badania, ujawniono nawet wartość ewolucyjną tego mechanizmu bezkrytycznego naśladowania dorosłych (czyli najczęściej rodziców). Tę szczególną właściwością dziecięcego umysłu wolnomyśliciele tłumaczą też popularność religijnych zabobonów. Przytłaczająca większość osób religijnych wyznaje religię swoich rodziców, w której przyszło tym osobom wzrastać. Przy czym na ogół świetnie zdają sobie sprawę, że gdyby urodzili się, dajmy na to, w Iranie, wyznawaliby szczerze islam. Niemniej nie sposób oderwać się od nawyków wyniesionych z dziecinstwa nawet pomimo długotrwałej pracy intelektualnej nad sobą. Gdy dziecko przychodzi na świat w rodzinie, gdzie wartość edukacji jest żadna i gdzie niepodobna znalezc impulsów do rozwoju zainteresowań, a co więcej - gdzie bezradni rodzice egzystują dzięki środkom opieki społecznej, prawdopodobne jest, że takie dziecko wzorce zachowań i poglądy na życiowe priorytety przejmie i będzie realizować w dorosłym życiu. Nazywa się to \"dziedziczeniem biedy\". I to jest fakt empiryczny, proszę od czasu do czasu poczytać jakąś literaturę socjologiczną temat ten poruszającą. Otwiera horyzonty.
      PS. W temacie pracodawców-dobrodziejów warto zajrzeć tutaj:
      http://forum.gazeta.pl/forum/w,30,118131372,,Inspekcja_Pracy_pracodawcy_sa_winni_pracowniko_.html

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość

      Odnośnik bezpośredni

      Hen pana wali na łeb panie Mreknufc.

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - hen

      Odnośnik bezpośredni

      Panie Marku, znów zapomniał Pan o okoliczności absolutnie koniecznej do zaistnienia przestępstwa z art. 304 - czyli KOSZCIE. Koszcie niewspółmiernym do zysku. A koszt to kategoria z gatunku ekonomicznych (zwłaszcza w przypadkach, o których Pan pisze) i w związku z tym dająca się wyliczyć w sposób właściwy dla tej czynności, czyli matematycznie. Dlatego własnie jako podstawowy przykład w przypadku tego czynu podawana jest lichwa - zjawisko zarabiania pieniędzy praktycznie bez kosztów.
      Wszystko, o czym Pan pisze, to subiektywna ocena swojego stanu wszystkich osób uważających się za pokrzywdzone przez los. Bo na los najłatwiej zwalić winę również za swoje własne \"niedociągnięcia\" (najłagodniejsze określenie, jakie mi przyszło teraz do głowy).
      Zjawisko \"dziedziczenia biedy\" i badania dotyczące tego znane mi są dość dobrze, bo jeden z moich wykonywanych zawodów był między innymi i z tym ściśle związany. Ale nic poza edukacja tego nie zmieni. A edukacja jest w całości zależna od chęci i możliwości osoby edukowanej - z przewagą chęci. A edukacja to nie tylko dzieci - to bardzo często konieczność edukowania osoby dorosłej, aby to, o czym Pan pisze, było maksymalnie ograniczone.
      Doskonale orientuję się, że proces edukacji to wieloletnia (jeśli nie wielowiekowa) inwestycja w przyszłość. Ale to dzięki wyznawcom ideologii \"równych żołądków\" i podpartej populistycznymi bzdurami działalności niedouczonych politykierów jesteśmy na początku tej drogi, tylko jeszcze w niewłaściwym kierunku odwróceni. A ci, którzy starają się wskazać kierunek właściwy to jak przed parudziesięciu jeszcze laty \"prywaciarze, wyzyskiwacze, oszuści i przestępcy\".
      A tak poza - stare przysłowie mówi, że każdy jest kowalem swojego losu. I jeśli los wiecznie pokrzywdzonego mu odpowiada to żadna siła i żadne prawo nie powinno mu takiej możliwości odbierać. Natomiast powinno odebrać możliwość zerowania na tych, którzy na coś takiego nie mają zamiaru się zgadzać.

      Przykład w temacie pracodawców-dobrodziejów jest taki sobie. Matematyka jest tu niemiłosiernym narzędziem. Wg przywoływanego artykułu pracodawcy zalegają z zapłatą należności dla 78 tys. osób, co przy około 8 mln zatrudnionych w gospodarce (wg innego sposobu liczenia około 15 mln) daje około 1 % (0,5 %) zatrudnionych. Abstrahując od ilości podmiotów gospodarczych (około 4 mln pracodawców i potencjalnych pracodawców, w tym, około 3 mln osób fizycznych prowadzących zarejestrowaną działalność) uznajmy, że statystycznie każdy podmiot zatrudnia 2 pracowników. Czyli statystycznie 34 tys. podmiotów nie płaci wynagrodzenia. Jest to około 1 % podmiotów.
      Jak na razie wszystko się zgadza.
      Przestępczość w Polsce to około 4000 na 100000 mieszkańców. Statystycznie zatem około 4 % społeczeństwa to przestępcy.

      Statystycznie więc i tak przedsiębiorcy - pracodawcy są czterokrotnie uczciwsi niż statystyczne społeczeństwo.

      I może być Pan pewien, że wiem, co to takiego statystyka :) .

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz
    • Gość - xxx

      Odnośnik bezpośredni

      ...ten konflikt nigdy nie ustanie...

      około 15 lat(a) temu http://maps.google.com/maps?z=15&q=,
      0 Lubię Podziel się Krótki URL: Facebook Twitter Google Plus Odpowiedz

    Wyróżnione

    Lubiane

    System komentarzy oparty o Komento

    Komentarze

    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/furia-czyli-prymus-pryncypala,216135
    https://opinie.olsztyn.pl/olsztyn/furia-czyli-prymus-pryncypala/
    „Czy polski sąd czeka na moją ...
    2 godzin(y) temu
    Oprócz wfi i LGD.
    Publiczne rejestry:
    1.STOWARZYSZENIE "SPOTKAJMY SIĘ W SWOBODNEJ" https://rejestr.io/krs/291157/stowarzyszenie-spotkajmy-sie-w-swo...
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    5 godzin(y) temu
    https://lubomino.pl/lokalna-grupa-dzialania-warminski-zakatek-projekt-pn-spoleczna-warmia-rozwoj-instytucjonalny-lgd-warminski-zakatek/
    Prokuratura ściga "Debatę", a ...
    5 godzin(y) temu
    Niestety, Paweł Warot to kolejny przykład sluzalczosci partii w imię wiadomego celu! PIS na Warmii i Mazurach notuje dramatyczny upadek dzięki trójce ...
    Michał Wypij, Paweł Warot – ko...
    6 godzin(y) temu
    https://wiadomosci.wp.pl/afera-neurochirurgow-szpital-ukarany-za-zabiegi-lekarza-celebryty-7335815913711904a
    WP: Osobowość Roku WiM, dr Ł. ...
    19 godzin(y) temu
    Gietrzwałd jest nie tylko miejscem Sanktuarium Najświętszej Marii Panny,ale również siedliskiem satanistów.To oni,a głównie przewodzący tym barbarzyńc...
    Powrót Smętka do Gietrzwałdu (...
    1 dzień temu

    Ostatnie blogi

    • Apel o optymizm na wypadek wojny Dwadzieścia rosyjskich dronów, które ostatnio wleciały do Polski wzbudziły u wielu moich rodaczek i rodaków głęboki niepokój, a często przerażenie… Zobacz
    • Barbarzyński atak "silnych ludzi" Tuska na praworządność Zbigniew Lis Motto Tuska: Będziemy stosować prawo, tak jak my je rozumiemy, czyli uchwałami Sejmu i rozporządzeniami zmieniać ustawy, wg zasady –… Zobacz
    • Co trzeba zrobić, żeby PiS wygrało kolejne wybory? Zbigniew Lis Wielu Polaków głosujących nie za opozycją, tylko przeciw PiS, nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji ich decyzji oraz z powagi… Zobacz
    • Michał Wypij, Paweł Warot – komentarz osobisty Bogdana Bachmury Bogdan Bachmura Dużo łatwiej o krytykę osób, których nie darzymy sympatią, z którymi jesteśmy w sporze lub konflikcie. Ale tym razem jest… Zobacz
    • 1

    Najczęściej czytane

    • PILNE / MONIT: Żądanie interwencji poselskiej – Międzynarodowe śledztwo EPPO a milczenie elit politycznych
    • Wyborcza sporządziła listę osób do zwolnienia z pracy, związanych z PiS
    • Abp Filipazzi: Treść przesłania gietrzwałdzkiego można streścić w trzech słowach: nawrócenie, pokora i zaufanie
    • Premier Donald Tusk tumani, uwodzi, szczuje, manipuluje, kłamie i straszy. A Polska tonie...
    • Policja ponownie usunęła baner sprzed "szubienic" z mową nienawiści wiceprezydent Olsztyna
    • We wrześniowej „Debacie” Bachmura o zamordyzmie KO, Socha demaskuje Tuska a Kowalczyk mówi „Tak dla imigracji”
    • Ile jest prawdy w oskarżeniach Serafina: „Macie brudne łapy, PSL-owskie świnie”?
    • Radni KO odrzucili prawo mieszkańców Olsztyna do głosu na sesjach
    • Pasławska chwali się "upolowaniem" min. Dorożały. Ostra reakcja Możdżonka
    • Teatr Narodowy im. Donalda Tuska: Jak przedszkolaki bawią się w rządzenie państwem
    • Operatora Term Warmińskich licytuje komornik
    • W. Kozioł złożył skargę do Komendanta Miejskiego Policji w Olsztynie na zabór jego banerów

    Wiadomości Olsztyn

    • Olsztyn

      • Ofierska wzywa "Deb@tę" do zaniechania naruszania jej dóbr. ODMAWIAMY

        Adam Jerzy Socha 2026-10-05 11:19:41

        Dostaliśmy od Marcina Rurysa, pełnomocnika Małgorzaty Ofierskiej Wezwanie do zaniechania...

      • Prokuratura ściga "Debatę", a nie rozdawnictwo milionów na solaria

        Bogdan Bachmura 2026-10-05 10:49:31

        Prokurator Agnieszka Romanowska z Prokuratury Rejonowej Olsztyn Południe kontynuuje śledztwo w sprawie...

      • Radni KO odrzucili prawo mieszkańców Olsztyna do głosu na sesjach

        Adam Jerzy Socha 2026-09-29 15:10:16

        Stosunkiem głosów 14 do 10 rządząca Olsztynem Koalicja Obywatelska odrzuciła projekt uchwały...

    Wiadomości region

    • Region

      • Do szpitala rehabilitacyjnego w Górowie Ił. nie trafią ukraińscy żołnierze

        Adam Jerzy Socha 2026-09-28 09:52:25

        Portal Sestry.eu poinformował, że "Trzydziestu ukraińskich weteranów przejdzie rehabilitację w...

      • Prokuratura Okręgowa w Elblągu nie zna się na zegarku? - pyta red. G. Jankowski

        2026-09-26 12:10:55

        Prokuratura Okręgowa w Elblągu bezterminowo zawiesiła śledztwo dotyczące rozliczeń chirurga ze...

      • We wrześniowej „Debacie” Bachmura o zamordyzmie KO, Socha demaskuje Tuska a Kowalczyk mówi „Tak dla imigracji”

        2026-09-17 15:08:11

        We wrześniowym numerze miesięcznika „Debata”, który ukaże się w punkach sprzedaży w sobotę 19...

    Wiadomości Polska

    • Polska

      • Jak elity europejskie zmarnowały dorobek pokoleń. BILANS UPADKU

        Wacław Domanus 2026-10-02 20:43:01

        GEOPOLITYCZNY I STRUKTURALNY BILANS UPADKU: JAK ELITY ZMARNOWAŁY DOROBEK POKOLEŃ Współczesna...

      • Prezydent RP: Obniżki cen paliw na stacjach mają nastąpić od razu

        2026-10-01 21:29:28

        Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego wygłoszone 1 października 2026r. Szanowni Państwo, Drodzy...

      • „Czy polski sąd czeka na moją śmierć?” – pyta 101-letni b. więzień Auschwitz St. Zalewski

        Lech Obara, Aneta Markowska 2026-09-30 06:51:06

        Dziś, 1 października Stanisław Zalewski skończył 101 lat. Przeżył Auschwitz, Mauthausen i Gusen....

    O debacie

    • O Nas
    • Autorzy
    • Święta Warmia

    Archiwum

    • Archiwum miesięcznika
    • Archiwum IPN

    Polecamy

    • Klub Jagielloński
    • Teologia Polityczna

    Informacje o plikach cookie

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.