Po kilku dniach pobytu w Mataró i Barcelonie zawarłem kilka znajomości z tubylcami. Szybko zostałem pouczony o niestosowności mówienia o tutejszych mieszkańcach, że są Hiszpanami. Nastroje nacjonalistyczne są tu silne i jest dobrze widziane mówienie po katalońsku a nie po hiszpańsku. Szczęśliwie nie dotyczy to cudzoziemców, a że ja z moją „znajomością” hiszpańskiego jako żywo za Hiszpana uchodzić nie mogę, więc mi się upiekło. Adam Kowalczyk
Katalońskie refleksje kulinarne
- Szczegóły
Po kilku dniach pobytu w Mataró i Barcelonie zawarłem kilka znajomości z tubylcami. Szybko zostałem pouczony o niestosowności mówienia o tutejszych mieszkańcach, że są Hiszpanami. Nastroje nacjonalistyczne są tu silne i jest dobrze widziane mówienie po katalońsku a nie po hiszpańsku. Szczęśliwie nie dotyczy to cudzoziemców, a że ja z moją „znajomością” hiszpańskiego jako żywo za Hiszpana uchodzić nie mogę, więc mi się upiekło. Komentarze (35)
-
Gość - hen
Odnośnik bezpośredniDo oskarżeń w tym przypadku konieczne są pewne podstawy, choćby teoretyczne...
0 Lubię -
-
-
Gość - hen
Odnośnik bezpośredniNo i takim to sposobem, przy odrobinie przyjemności z dyskusji obiad praktycznie gotowy.
Dla ciekawych: ryż z odrobiną zielonej curry i czosnku gotowany z dodatkiem mleka, kotleciki z piersi drobiowej (w ostatniej fazie duszone wraz z dogotowującym się ryżem) i sałatka zwana w pewnym kraju \"Prazdnik duszi\".0 Lubię -
Gość - Michał
Odnośnik bezpośredniPanie Adamie Kowalczyku nasz olsztyński, a może pójdzie Pan w ślad Magdy Gessler i zrobi program \"olsztyńskie kuchenne rewolucje\"...Już widzę Kowalczyka biegającego po Starym Mieście i wytykającego co w restauracjach jest do kitu. Swoją drogą do niektórych chciałbym się dostać na zaplecze.
0 Lubię -
Gość - Adam Kowalczyk
Odnośnik bezpośredniObawiam się, że nie jestem aż takim koneserem żebym mógł zrobić to na poziomie godnym konserwatysty starej daty. Skończyć by się mogło na obżarstwie, po którym byłbym zbyt leniwy żeby pisać

A co do zaplecza to z racji zawodu byłem we większości knajpek, knajp i restauracji w Olsztynie. Mogę zapewnić, że przynajmniej standardem sanitarnym biją na głowę kuchnie z południowego zachodu Europy. U nas jest ewidentne, upierdliwe przegięcie.0 Lubię -
Gość - Adam Kowalczyk
Odnośnik bezpośredniAha, są jeszcze:
- tatar
- sos tatarski
- bułki kajzerki0 Lubię -
-
-
Gość - oj,oj
Odnośnik bezpośredniA.K.masz rację, karaczany prusaki czyli po prostu prusaki (owadzia odmiana małych Kowalczykow, biegających po zapleczach kuchennych) to podobno bardzo czyste zwierzaki
0 Lubię


Skomentuj
Komentuj jako gość